Gdzie szukać pracy – podstawowe błędy i najlepsze sposoby

gdzie szukać pracy

Gdzie szukać pracy? Sprawdź jak szukać pracy w czasie pandemii i kryzysu. Poznaj błędy i sprawdź najlepsze sposoby na szukanie pracy.





Pytanie o to, gdzie szukać pracy pojawia się w internecie tak samo często, tak pytanie o to, gdzie szukać chłopaka. W ostatnim czasie, z powodu pandemii i kryzsu, ten temat powrócił ze zdwojoną siłą. Rynek pracy wrócił lekko w stronę rynku pracodawcy, dlatego warto wiedzieć, jak szukać pracy skutecznie i sprawnie.

Przejdź do wybranego tematu:

  1. Szukanie pracy przez UP
  2. Prywatne pośrednictwa pracy
  3. Miejskie serwisy ogłoszeniowe
  4. Ogólnopolskie portale
  5. Wyprzedzić pracodawcę
  6. Gdzie szukać pracy aby ją znaleźć?
  7. Jak szukać pracy w czasie pandemii i kryzysu?
  8. Jak wyprzedzić konkurencję na starcie?

SZUKANIE PRACY PRZEZ UP

Osobom, które są zmuszane do szukania pracy – np. przez wredne teściowe i nadgorliwe matki, z czystym sumieniem polecamy Urząd Pracy. Nie martwcie się, urzędnicy mają płacone od godziny. Minie wiele kawogodzin, zanim pracownik Urzędu znajdzie wam pracę. Jak już jesteśmy przy Urzędach Pracy, to rzućcie okiem na to ogłoszenie:

gdzie szukać pracy - urząd pracy
Oferta pracy w Urzędzie Pracy

Czy autor tego ogłoszenia liczy na to, że zgłosi się do niego Oscar Pistorius? Firmy, aby wyłudzić od państwa ulgę dla niepełnosprawnych, zatrudniają zdrowych ludzi z żółtym papierkiem. Na końcu jest zdziwienie, że nie ma pracy dla prawdziwych niepełnosprawnych. Bo chyba nikt sądzi, że firma z ogłoszenia weźmie do ochrony obiektu kogoś na wózku inwalidzkim. Tak więc jeśli rozważasz staż, to tylko staż z UP w firmie wybranej wcześniej.

Szukanie pracy przez Urząd ma sens, jeśli jesteś pod zawodówce i masz fach w ręce. W UP pojawiają się najczęściej tego typu ogłoszenia: murarz, tynkarz, ślusarz, spawacz itd. Jeśli posiadasz fach w ręku, najpierw sprawdź, jak zarejestrować się do Urzędu Pracy.

PRYWATNE POŚREDNICTWA PRACY

Oby kiedyś przejęły obowiązki Urzędów Pracy. Póki co, mają niewiele do zaoferowania. No chyba, że jesteś absolwentem Wyższej Szkoły Robienia Hałasu i nie wiesz, gdzie szukać pracy w swoim zawodzie. Wówczas możesz liczyć na topową ofertę pracy – stanowisko merchandisera w markecie Tesco. Jest u nich też praca dla obieżyświatów – przy rozbiorze drobiu w Niemczech i segregacji śmieci w Holandii. Inne popularne kierunki to opieka nad osobami starszymi w Niemczech.

MIEJSKIE SERWISY OGŁOSZENIOWE

Jeśli masz ambicje na miliony w gotówce lub miliony w formie Mercedesów, to konieczne zajrzyj na jakiś lokalny serwis z ogłoszeniami. Lokalni mafiosi, mistrzowie w sprzedaży perfum, garnków i win czekają na Ciebie. Oprócz mega kasy, będziesz mógł już za 5 lat iść na zasłużoną emeryturę. Pracować na Ciebie będzie struktura, do której zwerbujesz kolegów ze szkoły, ciocię i sąsiadki.

Na miejskich portalach ogłoszeniowych oprócz MLM-ów, zdarzają się również ogłoszenia o pracy za granicą czy oferty dla osób po zawodówkach.

OGÓLNOPOLSKIE PORTALE Z OFERTAMI PRACY

Ogólnopolskie portale z ofertami to jedne z polecanych miejsc do szukania pracy. W zasadzie większość firm właśnie poprzez takie serwisy szuka pracowników. Można w nich znaleźć zarówno ogłoszenia zaciągnięte z Urzędów Pracy jak i rzadko spotykane w UP oferty dla osób z wykształceniem średnim i wyższym. Pojawiają się również kwiatki, na które warto uważać:

jak szukać pracy

Szanowni Państwo!

Dla naszego Klienta, czołowej firmy z branży budowlanej, poszukujemy doświadczonej osoby na stanowisko Administrator kontraktu.

Do zadań osoby zatrudnionej należeć będzie:

  • analiza warunków kontraktu i jego realizacji pod kątem możliwości roszczeń finansowych,
  • opracowywanie bądź uczestniczenie w sporządzeniu kluczowych pism dla kontraktu,
  • negocjowanie z zamawiającym uznania przedstawionych roszczeń.

Od kandydatów oczekujemy:

  • wykształcenia wyższego technicznego (preferowane budowlane)
  • minimum dwuletniego doświadczenia w pracy na podobnym stanowisku przy realizacji dużych kontraktów infrastrukturalnych,
  • praktycznej znajomości przepisów Prawa Budowlanego, procedur FIDIC,
  • doświadczenia z zakresu prowadzenia negocjacji,
  • znajomość języka angielskiego – mile widziana,
  • znajomości MS Project.
Nasz Klient oferuje:
  • Atrakcyjne wynagrodzenie uzależnione od doświadczenia,
  • Bogaty pakiet socjalny,
  • Możliwość rozwoju w stabilnej firmie.

Jeśli nie lubisz dzielić się swoimi danymi z nie wiadomo kim, odradzamy wysyłania CV na takie ogłoszenie. Jeśli nawet nie wiadomo, która firma szuka, to skąd możesz wiedzieć, czy chcesz tam pracować? To kolejny trik firm rekruterskich, HR-skich. Tworzą swoje bazy pracowników, publikując niekiedy fake ogłoszenia.

W serwisie znajduje się artykuł o tym, jak napisać CV. Jeśli nie zamierzasz go przeczytać, to warto wiedzieć, że CV należy pisać inaczej, niż większość. Dokładnie tak samo jest z poszukiwaniem pracy. 90% osób na pytanie gdzie szukać pracy odpowie wymieniając w jeden z powyższych sposobów. Zapewne jakaś część z nich zdobędzie pracę, ale ja polecam inne, lepsze sposoby.

WYPRZEDŹ PRACODAWCĘ!

Niewielu ludzi szuka w internecie e-maila do pracodawcy, u którego chce pracować. Niewielu szuka jego numeru telefonu albo adresu siedziby. Jeszcze mniej osób zastanawia się, w jaki sposób może mu pomóc. Niespełna 1% osób pokazuje przyszłemu chlebodawcy, co będzie miał z zatrudnienia ich u siebie. Wydaje się proste? Proste to jest wysłanie stu takich samych CV, wypełnienie portfolio na portalu albo czekanie na kontakt od kawoszek z Urzędu Pracy. I liczenie na cud.

Niektórzy myślą, że cudem jest zdobycie pracy bez większego doświadczenia. Bzdura. Małgosia znalazła pracę w banku nigdy nie pracując w bankowości. Można? Pewnie.

Gdy pracodawca rzuca ogłoszenie na portalu, musisz konkurować z setkami innych osób. Musisz też dopasować się do jego potrzeb i wymagań. Wyprzedzając pracodawcę, możesz sam uzmysłowić mu potrzeby i co najważniejsze – możesz być bezkonkurencyjnym. Ruszenie głową, sklecenie indywidualnej oferty, a następnie ruszenie dupy sprzed komputera to trudne zadania. Trudne, ale na pewno lepiej płatne.

GDZIE SZUKAĆ PRACY ABY JĄ ZNALEŹĆ?

Najważniejsza zasada, którą musisz wcielić w życie podczas szukania pracy brzmi: wyprzedź pracodawcę. Jeśli zastanawiasz się gdzie szukać pracy to weź pod uwagę kilka skutecznych możliwości:

1. Baza CV

Coraz więcej portali internetowych z ofertami pracy proponuje szukającym pracy założenie profilu ze swoim CV. Wszak ich popularność i dobra opinia zależy w dużej mierze od skuteczności. Do takich stron należą serwisy pracuj.pl i infopraca.pl.

2. Facebook

To, że pracodawcy skanują profile kandydatów na facebooku to standard. Pomyśl o tym, wrzucając zdjęcia i komentując posty. Szukając pracy wykorzystaj Facebooka: napisz na swojej tablicy jakiej szukasz pracy i poproś o udostępnienie postu.

Jeśli nie lubisz takiego ekshibicjonizmu, to prześledź facebookowe grupy. Jest ich mnóstwo i spośród ogłoszeń MLM, można znaleźć też normalne ogłoszenia.

3. Goldenline i Linkedin

Są to dwa najpopularniejsze serwisy społecznościowe skierowane do specjalistów. Załóż tam konto, wypowiadaj się w tematach dotyczących Twojej branży i nawiązuj znajomości. Znajdziesz tam również oferty pracy.

Taka sama zasada dotyczy branżowych, specjalistycznych for internetowych, na których możesz wyrobić sobie opinię specjalisty. Bardzo często pracodawcy wyszukują na nich pracowników.

4. Branżowe portale ogłoszeniowe

Jeśli nie wiesz gdzie szukać pracy w konkretnej branży, to już spieszę z odpowiedzią. W internecie jest masa portali skierowanych stricte do jednej branży. Tam firmy szukają specjalistów. Jeśli na przykład szukasz pracy w public relations, to zajrzyj do serwisu proto.pl. Wujek Google pomoże Ci namierzyć inne serwisy.

5. Znajomi

Dowiedz się którzy ze znajomych pracują w branży pokrewnej do Twojej i popytaj, czy w ich zakładach nie szukają pracowników.

6. Lokalne grupy biznesu

W prawie każdym mieście powiatowym działają izby gospodarcze, cechy rzemiosł i inne grupy jednoczące biznesmenów. Takie grupy bardzo często wysyłają newslettery do swoich członków – firm. Warto poprosić prezesa o pomoc w znalezieniu pracy. Osoby z inicjatywą są cenne i mile widziane.

JAK SZUKAĆ PRACY W CZASIE PANDEMII I KRYZYSU?

Pandemia COVID-19 sprawiła, że szukanie pracy stało się o wiele cięższe. Coraz więcej osób rejestruje się w UP z powodu utraty zatrudnienia. Ten stan może potrwać dłużej jeśli po pandemii nadejdzie kryzys gospodarczy. W takim przypadku warto zastanowić się, gdzie szukać pracy w czasie pandemii jak i w czasie kryzysu?

Po 1, warto postawić na swoje umiejętności i doświadczenie. Sprawdź branże, w których czujesz się specjalistą. Specjaliści zawsze będą w cenie. W tym celu warto prześledzić oferty w:

  • branżowych serwisach ogłoszeniowych – każda branża ma co najmniej jeden portal lub serwis, który jest odwiedzany przez właścicieli firm.
  • Branżowych forach internetowych – fora internetowe odeszły do lamusa, ale zdarzają się wyjątki – dobrze moderowane i ściśle dopasowane. Poszukaj!
  • Grupy na facebooku – ściśle dopasowane grupy na fb, dotyczące konkretnej branży. To dobry pomysł na szukanie pracy w czasie pandemii.

Po 2, jeśli nie posiadasz specjalistycznych uprawnień i umiejętności, lub Twoją branżę dopadł kryzys, musisz się przekwalifikować. Warto to zrobić jeszcze przed kryzysem, ale czasami trudno przewidzieć pewne sprawy. Przeczytaj artykuł jak się przebranżowić i działaj.

Po 3 – sprawdź, które branże mają się dobrze, które uzyskały wzrost i które są sezonowe. Od wiosny zaczyna się sezon na rekreację. Wszelkie sklepy rowerowe, sportowe, hurtownie potrzebuję wtedy ludzi do pracy. Czasami masz hobby, w którym posiadasz wiedzę. Znalezienie pracy na ten trudny czas jest ważne, aby nie utracić płynności finansowej. W międzyczasie możesz poszerzać kwalifikacje.

JAK WYPRZEDZIĆ KONKURENCJĘ NA STARCIE?

Jeśli jest branża w której czujesz się najlepiej i chcesz się w niej rozwijać, to nie ma sensu szukanie po omacku. Zamiast włączać stronę Urzędu Pracy albo OLX i wysłać CV po kolei do wszystkich firm, zrezygnuj z udziału w wyścigu szczurów. Do kilku najlepszych pracodawców ze swojej branży wyślij e-mail z propozycją pomocy w rozwoju marki/sklepu. Tak, z propozycją pomocy. Jeśli treść e-maila jest przemyślana, to przyniesie efekt. Odezwie się kilka sklepów z zaproszeniem na rozmowę kwalifikacyjną.

Oto przykładowy e-mail, który można wysłać do pracodawcy:

Dzień dobry Panie X,
pracowałem ponad rok jako specjalista ds. marketingu internetowego w jednym z największych sklepów rowerowych na Śląsku. W związku z przeprowadzką w okolice Warszawy, poszukuję pracy dorywczej w obszarze marketingu w internecie. Jako efekty mojej pracy gwarantuję:
– wzrost odwiedzalności strony sklepu,
– zwiększenie liczby fanów na facebooku,
– wypozycjonowanie sklepu w wyszukiwarce google,
– zwiekszenie liczby transakcji sprzedażowych,
– wzrost rozpoznawalności sklepu w internecie,
– pozyskiwanie klientów z sieci,
– inne (np. budowa stron tematycznych, optymalizacja serwisu itp.).

Jeśli jest Pan zainteresowany, proszę o odpowiedź. Wyślę CV i pełną ofertę.

Pozdrawiam,
Adam Kowalski
nr tel. xxx-xxx-xxx

Po otrzymaniu zgody, prześlij oferty, które opracujesz indywidualnie dla każdego sklepu. Potem pozostanie już tylko rozmowa kwalifikacyjna, na którą warto się dobrze przygotować. Możesz otwierać szampana. Nie dość, że będziesz miał pracę, to jeszcze możesz wybrać w jakim zakładzie! Wybierz najlepszy sklep pod względem możliwości rozwoju i pod kątem pracowników. Każdy może wybrać, gdzie szukać pracy i jak jej szukać. Ten sposób jest najlepszy!

Zanim rozpoczniesz pracę warto założyć w banku konto osobiste. Firmy przy podpisywaniu umowy poproszę Cię o podanie nr konta, więc nie warto zwlekać. Zwłaszcza, że w rankingu kont osobistych znajdują się konta zupełnie darmowe.

Jeśli nie żal Ci 8 złotych, to polecam praktyczną książeczkę pt.: Bóg zawsze znajdzie Ci pracę. Obowiązkowa pozycja dla tych, którzy przestali kochać to, co robią. Dla tych, którzy są bezrobotni, wykonują pracę poniżej swoich kwalifikacji albo czują się nieszczęśliwi w życiu zawodowym.
[Głosów: 1   Average: 5/5]

12 thoughts on “Gdzie szukać pracy – podstawowe błędy i najlepsze sposoby

  1. świetny artykuł :) Uwielbiam ten rodzaj ironii. Od siebie dorzuciłabym jeszcze wszelkie magicznie brzmiące stanowiska w korpo, gdzie nawet osoby tam zatrudnione nie potrafią opisać czym się właściwie zajmują…

  2. Ja dług nie mogłam znaleźć pracy właśnie prze źle napisane CV. Teraz mam juz kontrakt podpisany i jade na kilka miesięcy do Niemiec. Podciągnę się z języka i nabiore doświadczenia, a przy okazji zarobie troche więcej kasy. A pracę znalazłam przez polską agencję pracy mg solutions więc bez żadnego ryzyka.

  3. Super artykuł utrzymany w żartobliwym tonie! Bardzo mi się podoba sekcja “Wyprzedzić Pracodawcę”. Sam tak zrobiłem jak rekrutowałem się do Codete. Chciałem bardzo tam pracować, bo słyszałem same dobre opinie o tym Software House, ale nie było stanowiska, które by było typowo pod moje umiejętności. Napisałem maila, przesłałem CV i okazało się, że w sumie to chcą przeprowadzić ze mną rozmowę rekrutacyjną :) Jestem już w drugim etapie, trzymajcie kciuki!

  4. Fajny wpis zwłaszcza że cały czas aktualny. Ze swojej strony mogę polecić portal [link] na którym znalazłem wakacyjną prace w Niemczech.
    Luk, dzięki za ciekawe wpisy!

  5. Jeśli nadal poszukujecie pracy, może warto zastanowić się
    nad pracą w finansach? Doświadczenie nie jest potrzebne, jedynie odporność na
    stres i duże chęci, a wiadomo, że tam można sporo zarobić.

  6. Znalazłeś pracę tylko dlatego że jesteś zaradny, sposób poszukiwania pracy miał tu mniejsze znaczenie. Jak ktoś jest niezaradny to mu żaden sposób (o którym zresztą się publicznie nie mówi) nie pomoże. A więc uważasz że jedyny i słuszny sposób to uderzanie bezpośrednio do firm? A jak im zaproponuję coś czego tak naprawdę nie potrzebują to co mi to pomoże? Trzeba być jeszcze dobrym handlowcem (i wciskaczem). I niech teraz setki czy nawet tysiące to przeczytają i zaczną postępować tak jak piszesz. Najprawdopodobniej mail wysłany do firmy nie zostanie nawet przeczytany, a już tym bardziej jeśli będą setki takich maili, to w gruncie rzeczy de facto niczego to nie zmienia. A zresztą to co tutaj piszesz nie jest w interesie tych wszystkich zewnętrznych firm rekrutacyjnych a one to teraz opanowały ten rynek.

    1. Darku, jeśli proponuje się firmie coś, co jej nie pomoże, to znaczy że nie ma się pojęcia o tym, co się robi. Każdy jest handlowcem, a handlowiec to “pomagacz”, a nie “wciskacz” :) No chyba, że piszesz o wciskaniu tego, co druga osoba faktycznie potrzebuje.

  7. Twoje wpisy to same ogólniki. Piszesz standardy jak 90% innych blogerów. Gdzieś tam pisałeś, żeby tworzyć własną markę, wyróżnić się, tymczasem Twój blog w niczym nie jest wyjątkowy, poza tym, ze jest Twój. Jak chcesz przyciągnąć czytelnika na stałe? Wieje nudą póki co.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *