Regulamin sklepu internetowego – napisać czy kupić?

regulamin sklepu internetowego

Opinie o sklepie można kupić albo napisać samemu, dlatego kupujący coraz częściej czytają regulaminy sklepów. I bardzo dobrze! Krętaczy coraz więcej na rynku e-commerce.

Rozpoczynam serię wpisów w temacie e-commerce. Będą to artykuły dla osób otwierających i prowadzących sklep internetowy. Na pierwszy ogień idzie regulamin sklepu internetowego.

Gdy chciałem kupić telefon, znalazłem w internecie sklep, który ewidentnie konkurował ceną. Mam nawyk, a właściwie zboczenie zawodowe, że przed zakupem zawsze patrzę, kto jest właścicielem sklepu. Okazało się, że firma jest zarejestrowana w UK i tylko pośredniczy w sprzedaży towaru. Sam telefon byłby sprowadzany dla mnie z Chin. Na stronie głównej nie napisali o tym ani słowa. Nawet nie myślę, ilu ludzi nabrało się na ten trik i teraz czeka tygodniami na sprzęt.

Pamiętaj, regulamin Twojego sklepu ma dać jasny sygnał kupującym, że jesteś wiarygodnym sprzedawcą. Ponadto, regulamin musi być zgodny z prawem. UOKiK co jakiś czas wprowadza tzw. klauzule niedozwolone, czyli sformułowania których nie może zawierać regulamin sklepu internetowego. Jest ich w cholerę. Aktualnie (maj 2015) baza niedozwolonych klauzul zawiera 1581 stron A4. Do zobaczenia i przeczytania na stronie UOKiK-u.

Dobry regulamin to spokojny sen

To, co jest legalne w tym roku, w przyszłym roku może stać się przyczyną dużych kar finansowych. Obowiązek uaktualniania regulaminu leży na Tobie. Uważaj, bo korzyści z niedopatrzeń czerpią oszuści pod płaszczykiem stowarzyszeń. Kilka osób z firmy adwokackiej zakłada stowarzyszenie i rzekomo broni praw konsumentów. W praktyce zajmują się wysyłaniem propozycji, jak ta:

Szanowni Państwo!

    Zawiadamiamy, że w Waszym regulaminie (ogólnych warunkach sprzedaży strony internetowej) znajdują się postanowienia, które naruszają interes konsumentów oraz obowiązujące normy prawne uchwalone a wchodzące wżycie w dniu 25.12.2014 roku, a także nie posiadacie obowiązkowych informacji wymaganych m.in. ustawami konsumenckimi.
Wzywamy aby w terminie do 7 dni od dnia otrzymania niniejszej wiadomości zmieniliście swój regulamin, gdyż jeżeli ww. terminie nadal będziecie naruszali interes konsumenta lub obowiązujące przepisy prawne złożymy pozwy do Sądu Okręgowego w Warszawie (zgodnie z art. 479 z indeksem 38 i n. kodeksu postępowania cywilnego) Wydziału XVII Ochrony Konkurencji i Konsumentów Sądu, a to wiąże się z poważnymi konsekwencjami prawnymi, zwłaszcza finansowymi (nawet parę tysięcy złotych) oraz anty reklamą, gdyż Sąd w Wyroku nakazuje publikację treści regulaminu (oczywiście na koszt pozwanego przedsiębiorcy) w rejestrze klauzul niedozwolonych prowadzonym przez Prezesa Urzędu ochrony Konkurencji i Konsumentów.

NOTA PRAWNA:

Regulamin jest wymagany:
Ustawą z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną;

Ustawą z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów
oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny;
Ustawą z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego;
Ustawą z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej;
Ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych;
Ustawą z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (zgodnie z art. 2 pkt. 1 tej ustawy za przedsiębiorcę można uznać nawet osoby, które prowadzą sprzedaż niezorganizowaną np. nie posiadam zarejestrowanej działalności, a dokonuje sprzedaży), a także kodeksem cywilnym oraz szeregiem innych aktów prawnych, w tym i ustawą o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, która zawiera również przepisy karne.

Rekomendowane (certyfikowane) przez Stowarzyszenie podmioty piszące poprawne regulaminy:

Na końcu takiego listu  wypisane są zazwyczaj nazwy firm, które napiszą Ci regulamin sklepu. Odpłatnie, rzecz jasna. Tego typu e-maile są wysyłane co roku. Do wszystkich sklepów, również do tych, które mają poprawny regulamin. Zdarzały się już masowe pozwy przeciwko właścicielom sklepów internetowych. Za bzdury. Za złe postawienie przecinka, za złe słowo. I sklepy przegrywały, bo prawo mówi, co regulamin może zawierać, a czego nie. Jak zapobiec problemom?

Stać cię? To zapłać za regulamin sklepu i miej problem z głowy

Możesz kupić regulamin sklepu internetowego. Zlecić jego napisanie firmie i po problemie. Taki kupiony regulamin jest napisany specjalistycznym, typowo prawniczym językiem. Regulamin może mieć jedną stronę A4. No, może półtorej. A firmy prawnicze piszą regulaminy na 6 – 7 stron! Specjalnie, żebyś sam nie mógł go za rok zmienić. Ale przynajmniej masz pewność, że regulamin będzie w porządku. Możesz też napisać regulamin sam – od podstaw.

Nie stać cię? To kombinuj

Teoretycznie, czytając przepisy prawne UOKiK-u, każdy zdrowy na umyśle człowiek powinien potrafić sam ułożyć dobry regulamin. W praktyce nie jest to takie proste. Czasami mam wrażenie, że ci co piszą prawo to ci sami, co potem oferują się z pisaniem regulaminów… Ale jest jeszcze trzecia opcja.

Możesz wejść na stronę z regulaminem topowego sklepu internetowego z danej branży i wzorując się na nim, napisać swój. Jest to rozwiązanie mniej ryzykowne niż pisanie regulaminu samemu od podstaw. Pamiętaj jednak, że regulamin sklepu internetowego podlega prawu autorskiemu. Teoretycznie, bo nie było jeszcze przypadku zaskarżenia podrobienia regulaminu sklepu internetowego. Na ogół przedsiębiorca ma to w głębokim poważaniu, że ktoś skopiuje sobie jego regulamin. Gorzej, jeśli firma prawnicza jest autorem i śledzi internet w poszukiwaniu plagiatów…



Nie pozwólmy robić z siebie frajerów

Coroczne opłacanie firm prawniczych, które napiszą regulamin sklepu zgodny z prawem jest kolejnym para-podatkiem uderzającym w najmniejszych przedsiębiorców. Podstawowy wzór regulaminu sklepu internetowego (wraz ze wskazówkami co do zmian) powinien być  do ściągnięcia ze strony UOKiKu. To załatwiłoby sprawę ciągania małych firm po sądach przez “lewe”stowarzyszenia. Stowarzyszenia, które powstają po to, aby straszyć przedsiębiorców i proponować usługi zaprzyjaźnionych firm prawniczych.

Regulamin sprzedaży sklepu internetowego

Regulamin sklepu www

“Wzory z komentarzem i dokumentacją zgodne z nową ustawą o prawach konsumenta”

Zobacz w księgarni

Polecam gotowy do wprowadzenia na sklepie lub samodzielnego audytu Regulamin sklepu internetowego oraz Informację konsumencką. Znajdują się w nich nowe zasady sprzedaży, w tym nowe obowiązki informacyjne, nowe procedury składania i realizacji zamówienia (m.in. obowiązek poinformowania o dłuższym terminie na odstąpienie od umowy) i inne.

Nie mogę uwierzyć, że pomimo tak rozwiniętego rynku e-commerce w Polsce, do dzisiaj nie powstało stowarzyszenie wspierające sprzedawców i reprezentujące ich interesy. Przedsiębiorcy w Polsce, zwłaszcza ci mali, są bardzo niezorganizowani, nie mają swojego lobby. Przez to są bezlitośnie dymani przez rząd i podległe urzędy. Może wreszcie pora to zmienić?

Luk
Polub Luka

Luk

Był szeregowym pracownikiem gastronomii, specjalistą ds. marketingu i właścicielem klubokawiarni. Dzieli się wiedzą i doświadczeniem z tymi, którzy otwierają lokal gastronomiczny. Pomaga młodym osobom rozpoczynającym karierę zawodową. Więcej ->
Luk
Polub Luka
Regulamin sklepu internetowego – napisać czy kupić?
4 votes, 5.00 avg. rating (80% score)
  • Dano

    Górnicy protestują i walczą o swoje! Przedsiębiorcy mają to gdzieś i co się dziwić że jest jak jest??

    • Luk

      Zamiast palenia opon wystarczy, że będą chodzić na wybory i głosować na właściwe osoby. Ale zgadzam się, że brakuje lobby MŚP.

  • Karolina W.

    cześć Luk fajnie tu u Cb:) otwieram sklep z rękodziełem i mam pytanie, jak polecisz go zareklamować na początek? porównywarki cen to dobry pomysł? pzdr:)

    • Luk

      Cześć Karolina, jeśli będziesz handlowała unikatowymi produktami to nie polecam porównywarek. Nie miała byś się po prostu z kim porównywać. Na początek do reklamy swojego sklepu wykorzystaj allegro, dawandę i facebooka.

  • Krystian Zięba

    Ok, zgodzę się z tym, że przepisy są tak konstruowane żeby Kowalski nie mógł sam napisać regulaminu, ale co do firm prawniczych to się nie zgodzę. Na pewno są “lepsi” od zwykłych kancelarii. Prawnik z kancelarii zwykle napiszę regulamin za horrendalną sumę, a potem mas nas w d…. A firmy napiszą regulamin, oferują wsparcie przy zwrotach i reklamacjach i jeszcze dadzą w cenie certyfikat, że sklep jest zgodny z prawami konsumenta. Ja tam płacę roczny abonament i nie narzekam. Nie kosztuje to dużo, a mam pełen pakiet. No chyba, że kogoś zupełnie nie stać, to inna sprawa. Nazwy firmy nie podaję, żeby nie było, że spamuje.

    • Luk

      Cześć Krystian, z pewnością masz rację o pozytywnych stronach firm prawniczych, ja tego nie neguję.

  • Świetny wpis, jestem bardzo ciekawa następnych z zapowiadanej serii. Zastanowił mnie wątek firm prawniczych, bo czasami faktycznie lepiej mieć spokojną głowę i zająć się klientem oraz rozwojem firmy niż myśleć o całej papierologii. Wiem z własnego doświadczenia, że początki działalności gospodarczej to ciągłe siedzenie nad dokumentami i przepisami. Pomoc doświadczonej grupy osób bardzo pomaga, przekonaliśmy się z Mężem o tym wielokrotnie. Z drugiej strony jeśli mamy znajomego prawnika to z pewnością jest to bardzo pożądana sytuacja przynajmniej w kwestii doradczej. Pozdrawiam i czekam na więcej :)