Przebranżowienie w CV. Potrafisz przemienić wodę w wino?

Rebranding CV

Maciek od 9 lat jest urzędnikiem. Ma nudną, siedzącą pracę, za którą nikt mu nie dziękuje.

Z zamiłowania jest podróżnikiem i sprawnie porusza się w internecie. Chce zmienić swoją nudną pracę na coś bardziej ekscytującego. Zaczął jak większość ludzi od masowej wysyłki swojego CV. Po setnym braku odpowiedzi postanowił napisać do mnie. Za  jego zgodą publikuję list (pisownia oryginalna):

Witam

Wśród różnych stron z poradami dotyczącymi między innymi CV i rozmów kwalifikacyjnych natknąłem się nieco przypadkowo na pański blog, który mnie zainteresował. Spodobały mi się pańskie metody – pisanie maili do potencjalnych pracodawców – to jest pomysł. A ja siedzę w swoim grajdole i każdy kolejny dzień w tej pracy, którą wykonuję, to kolejny zmarnowany dzień… i tu prośba o pomoc w związku z moim CV.

Na podstawie moich doświadczeń zawodowych doszedłem do wniosku, że to czym chciałbym się zajmować to Turystyka [np. obsługa Klienta] lub Informatyka [ze względu na wcześniejsze zainteresowania – myślę o szkoleniu Administratora Sieci ze zdobyciem adekwatnego certyfikatu]. Turystyka – bo uwielbiam podróże i historię. Nie mam wielkiego doświadczenia w tej branży [w sensie obrotu klientami], ale przemierzyłem wiele krajów i mogę to i owo opowiedzieć. Znam się na obsłudze Klienta, umiem obsługiwać zaawansowane programy komputerowe, szybko się uczę, umiem pracować z kasą oraz pod presją czasu i w stresujących warunkach podejmować prawidłowe decyzje. W związku z tym wszystko co napisałem powyżej, proszę o praktyczne porady, co mogę zrobić, aby zmienić pracę [głównie chodzi mi o to, jak podejść do pracodawcy; poprzez wymodelowanie swojego CV czy też przez przygotowanie się do rozmowy rekrutacyjnej], aby zmienić pracę. (moje pogrubienie – Luk)

Nie chcę się wysługiwać Panem, ale bardzo proszę o porady i pomoc. Pozdrawiam.

PS. W załączniku przesyłam dokumenty rekrutacyjne, które wysyłam do potencjalnych pracodawców.

Informacja dla piszących e-maile. Jeśli piszesz do mnie, to pamiętaj aby zwrot Pan zachować dla swojego Pana. Ja póki co nie posiadam niewolników. Wystarczy Luk.

Poniżej najważniejsze informacje z maćkowego CV. Nazwy uczelni zostały zmienione, a zdjęcie usunięte. Boleję nad tym, dlatego musicie wyobrazić sobie pogodnego faceta przed 30-stką, ze wzbudzającym zaufanie uśmiechem, śnieżnobiałymi zębami i gustownymi okularami na nosie. Trochę jak randka w ciemno.

cv_maciek

Przechodzę do treści merytorycznej listu. Maciek rozważa przebranżowienie. Z branży administracyjnej chce przejść na turystyczną. Nie licząc wypraw i podróży, ma zerowe  doświadczenia w zawodzie. Oprócz kilku zdjęć na fejsbuku nie ma też udokumentowanych swoich wojaży. Ani udokumentowanej wiedzy na tematy historyczne. A nawet jeśli ma, to w CV się tym nie pochwalił. Jedyne odniesienie do turystyki to słowo “podróże” w rubryce “zainteresowania”. Na plus można zaliczyć znajomość języków obcych na poziomie średnio-zaawansowanym.

Drugi zawód, jaki rozważa Maciek to informatyka. W tym wypadku obecny profil Maćka jest już bardziej zbliżony. Choć jego obecne kompetencje to nadal kropla w morzu tego, czego oczekuje się od informatyka.

Co może zrobić Maciek, któremu po 7 latach pracy w jednym miejscu zamarzyła się zmiana? Są  dwa sposoby na zmianę pracy.

1. Praca nad sobą

Co z resztą sam Maciek sugeruje w liście, odnośnie wyrobienia kursu informatycznego.

Kwalifikacje w CV

Nawet jeśli Maciek posiada wiedzę i umiejętności zgodne z zawodem, na który zamierza aplikować, to jest to za mało. Za mało, aby pracodawca zdecydował się zaprosić go na rozmowę o pracę. W CV, górę nad kompetencjami biorą kwalifikacje. Czyli udokumentowana wiedza i umiejętności. Zrobienie kursu lub odbycie szkolenia to najbardziej oczywiste z czynności, jakie może powziąć Maciek. Jeśli szukasz kursów doskonalących to największa ich baza jest tutaj. Może też zapisać się do szkoły wieczorowej – o ile starcza mu chęci i cierpliwości, aby wracać do szkolnych zajęć.

szkoladoroskych

Kompetencje w CV

Mnie by się nie chciało, dlatego zwracam tu uwagę na kompetencje. Kompetencje można poszerzać czytając książki, prasę i blogi specjalistyczne, słuchając wykładów, a także biorąc udział w seminariach oraz klubach dyskusyjnych. Równie ważną kwestą co poszerzanie kompetencji jest ich udokumentowanie w CV. O tym większość ludzi zapomina.  Kompetencje można udowodnić poprzez zdobycie reputacji w środowisku i wskazanie miejsca, które potwierdzi naszą pozycję. Takimi miejscami mogą być:

  • autorski serwis internetowy,
  • blog,
  • videoblog,
  • podcast ,
  • profil na portalu społecznościowym,
  • wypowiedzi na forum internetowym,
  • wszystkie inne miejsca, gdzie dzielisz się swoją wiedzą.

Jeśli wahasz się z założeniem bloga, to polecam przeczytać książkę która rozwieje Twoje wątpliwości: Problogger – jak czerpać zyski ze swojego bloga

2. Praca nad CV

Dla tych, którzy nie chcą zawracać sobie głowy pracą nad sobą, mam kilka porad na merytoryczne podrasowanie CV. Jest to fortel, który czasami działa, a czasami nie. Wszystko zależy od tego, jak bardzo naiwny i zdesperowany jest pracodawca. A także od tego, czy lubicie lać wodę – i czy potraficie przemienić ją w wino.

Naginanie faktów w CV

Trik polega na opisaniu w CV dotychczasowych doświadczeń zawodowych i wykształcenia, pod kątem zdobytych nań umiejętności. Oczywiście muszą to być umiejętności, które pracodawca podał w ogłoszeniu o pracę!

urzednik

Przykładowo, jeśli Maciek pracował przez 7 lat w urzędzie, to chcąc się przebranżowić i dostać pracę w biurze turystycznym może śmiało napisać, że jako urzędnik nauczył się wzorowej obsługi klienta i wielokrotnie korzystał ze znajomości języków obcych. Ponadto zawsze starał się skupiać na pomocy interesantom, dlatego był jednym z najbardziej lubianych urzędników. Dołączyć do tego swoje uśmiechnięte zdjęcie za urzędniczym biurkiem i efekt będzie oszałamiający.



Zawsze przy pisaniu tego typu “kreatywnych” opisów musicie zobaczyć siebie na nowym stanowisku. Musicie opisywać swoją poprzednią pracę w taki sposób, aby pracodawca czytając wasze wypociny, okiem wyobraźni widział was u siebie.

W rebrandingu CV, “kreatywne” opisy powinny być dodatkiem do punktu pierwszego i występować jako drugie w kolejności.  Jednak gros osób w ogóle nie zawraca sobie głowy pracą nad sobą. Wolą pójść na skróty a potem lamentować, że w Polsce to tylko praca po znajomości.

Otóż nie każdy ma dar lania wody i przemieniania tej wody w wino. Wino, które dodatkowo musi zasmakować i otumanić pracodawcę. Dlatego mimo wszystko przebranżowienie polecam zacząć od pracy nad sobą. A dopiero potem nad kartką papieru. Alternatywą dla przebranżowienia może być próba założenia własnej firmy, a nie jest to wcale takie trudne.

Luk
Polub Luka

Luk

Był szeregowym pracownikiem gastronomii, specjalistą ds. marketingu i właścicielem klubokawiarni. Dzieli się wiedzą i doświadczeniem z tymi, którzy otwierają lokal gastronomiczny. Pomaga młodym osobom rozpoczynającym karierę zawodową. Więcej ->
Luk
Polub Luka
Przebranżowienie w CV. Potrafisz przemienić wodę w wino?
25 votes, 5.00 avg. rating (96% score)