Jak się zabić? 7 sprawdzonych sposobów na samobójstwo

samobójstwo

Człowiek przynajmniej raz w życiu ma myśli samobójcze. Cześć osób decyduje się zakończyć swój żywot i szuka bezbolesnego sposobu na samobójstwo. Specjalnie dla nich doradzam jak się zabić.

Celem tego artykułu jest zachęcanie do popełnienia samobójstwa psychicznego, zabicia własnej tożsamości. Jak Jason Bourne, który zmieniał swoje “ja” w zależności od sytuacji.

Dopóki występują okoliczności podtrzymujące motywację do popełnienia samobójstwa fizycznego, dopóty będziemy mieli z nim do czynienia. Dlatego trzeba “zabić” okoliczności i problem, który występuje w człowieku.

Ludzi nie powinno się odciągać od popełnienia samobójstwa, bo to nie skutkuje. Dlatego poniżej wypisałem listę przyczyn prób samobójczych, razem z receptą na popełnienie samobójstwa adekwatnego do sytuacji.

Po co mnie pan ratował, skoro nie usunął pan mojego problemu?

1. Problemy rodzinne lub zawodowe

a) Przemoc w domu

Jeśli Twój ojciec, matka, sąsiad lub mąż Cię bije, to obejrzyj The Wild, następnie załóż na uszy słuchawki z El Condor Pasa i jak Bartek Kiraga weź plecak i idź przed siebie. Uwolnij się od swojego stręczyciela. Nie straszna Ci śmierć, więc nie straszne i raki, skorpiony, lwy i terrorystki. Świat jest zbyt piękny, żeby nie poznać go przed zejściem z tego świata. Ubierz wygodne buty albo kup rower za oszczędności i pędź przed siebie.

the wild film

b) Przemoc w pracy

Wielkie rzeczy robi się w życiu przy dużym ryzyku. A każda zmiana jest obarczona ryzykiem. Zmieniłbyś pracę, ale masz na głowie utrzymanie rodziny i kredyt na dom? Obejrzyj Pursuit the Happyness, weź kalkulator, sporządź plan zmiany miejsca zamieszkania, jak trzeba to i sprzedaży samochodu i objaśnij rodzinie, co następuje. Nie pytaj o zdanie, tylko objaśnij. Albo pójdą z Tobą, albo idź sam. Jedno zrobić musisz – uwolnić się od obecnego miejsca pracy.



c) Wygórowane wymagania rodziców

Wielu światłych i bogatych ludzi nie skończyło szkoły, a bardzo wielu miało słabe stopnie. Jeśli rodzice nie potrafią tego zrozumieć, to olej ich. Rób to, co kochasz i żyj tym, co sprawia Ci przyjemność. Do 18-stki. Potem możesz zmienić na stałe towarzystwo rodziców i usamodzielnić się

2. Zawód miłosny

Słuchanie na okrągło o “chryzantemach złocistych” nie skutkuje? Wróć do źródeł, zabij w sobie tęsknotę! Załóż konto na Badoo, zainstaluje Tindera. Jeśli to była Twoja pierwsza lejdi, to uzbieraj parę stówek i wybierz się na szkolenie z “perfect dating”. Wróć do swojego hobby i baw się. Popatrz, poniżej kandydatki na Twoją nową dziewczynę (zdjęcie usunięte).

Zagłębienie się w temat cybernetyki sprawiło, że muszę zmienić powyższą treść. Porady typu “znajdź sobie inną”, “idź na dyskotekę i poznaj kogoś” są powszechne w obliczu rozstania. Ale są błędne.

Pamiętasz, jak w szkole uczyłeś się wzorów matematycznych, pierwiastków chemicznych, dat historycznych? O ile nie wykorzystujesz ich w pracy zawodowej, to najpewniej większość zapomniałeś. Twój umysł był przez lata zajęty czymś innym i tamte wiadomości po prostu “wyparowały”. Zapomniałeś. Identycznie musisz zrobić z zawodem miłosnym.

Szukanie nowych miłostek lub uczynienie ze znalezienia nowej miłości najważniejszego celu nie doprowadzi do tego, że zapomnisz o zranieniu. Szukanie nowej miłości uruchamia bodziec… miłości. I wspomnienia wracają. A ten bodziec masz teraz zraniony! Musisz dać mu odpocząć. To tak, jakbyś trenował bieganie, złamał nogę i zamiast do gipsu to szedł z tą nogą na rower…

Jeśli chcesz przejść do porządku dziennego i przestać się męczyć, to musisz zająć swój umysł czymś innym. Sport, hobby, pasja, treningi, praca, biznes… Wybierz coś z tej listy i znajdź sobie zajęcie na czas wolny.

3. Brak lub utrata pracy

Straciłeś pracę? Patrz podpunkt 1b. Nie możesz znaleźć pracy? Wbij nóż w swoje CV. Potem przeczytaj te artykuły a następnie napisz do mnie :)

4. Długi

Jeśli w długi wpędziłeś się sam, to masz dwa wyjścia na samobójstwo. 1) Możesz zabić swoją skłonność do zadłużania się, znaleźć pracę, rozłożyć dług na raty i po woli spłacić. 2) Możesz uwolnić się od swoich wierzycieli, spierdolić z tego kraju i rozpocząć życie w Nowej Gwinei z Aborygenką u boku.
Z kolei jeśli Twoje długi wynikają z błędów Urzędu Skarbowego czy innego urzędu, to przyłącz się do unicestwiania tych złodziei razem ze Zbyszkiem Stonogą :)

5. Nieuleczalna choroba

Bez względu na to, czy wyglądasz jak Juszczenko po otruciu przez Rosjan, czy wylądowałeś na wózku jak Monika Kuszyńska, czy masz problemy z jąkaniem jak Luk w młodości. W każdym wypadku – musisz popełnić psychiczne samobójstwo. Musisz zabić swój sposób myślenia o sobie i swoim życiu. Stawiam flaszkę, że jest na świecie co najmniej jedna osoba z taką przypadłością jak Twoja, i ta przypadłość nie przeszkadza (a być może pomaga!) odnosić jej w życiu sukcesy. Poszukaj jej przez Google i idź jej tropem. Jakieś wskazówki? Proszę bardzo. Obejrzyj Witaj w klubie – film daje takiego kopa, jakiego nie da Ci żadna kobieta. I niesamowitą motywację do popełnienia samobójstwa psychicznego!

6. Samotność i depresja

Brak motywacji do życia

Jeśli odchowałaś czwórkę dzieci, przeszedłeś na emeryturę po 40 latach pracy lub zdobyłeś wszystkie zaszczyty w swojej branży, to jesteś w momencie, w którym trzeba popełnić samobójstwo psychiczne. Najpierw odsłuchaj Freddiego, bo śpiewa dla Ciebie:

Potem obejrzyj Nietykalnych – na pewno nie jesteś starym, spróchniałym gościem jak bohater (a jak jesteś to jeszcze lepiej), więc tym bardziej jego postawa może spowodować pewną przemianę. Następnie usiądź przy stole, weź do ręki długopis i wypisz na kartce to, co do tej pory robiłeś w życiu. Następnie spal tę kartę – już nigdy nie będziesz tego robił. Weź do ręki drugą kartkę i wypisz na niej to, co lubisz robić, ale nigdy nie miałeś okazji wykazać się w tej dziedzinie. I rób to. Tyle wyzwań i sukcesów przed Tobą!

Śmierć

Najtrudniejszym samobójstwem, z którym trzeba się zmierzyć jest to, które trzeba popełnić z powodu samotności. Po śmierci ukochanej osoby i wypłakaniu hektolitrów łez, wstań i idź szukać życia. Zabij w sobie pustkę jeszcze większą pustką – patrz punkt 1a. Jednym z powodów, dla których bohaterka wspomnianego filmu wyruszyła w podróż była śmierć jej matki.

Wszechogarniająca samotność

Podobnie jest w przypadku, gdy żyjesz sam – z dala od rodziny i przyjaciół. I nie zawsze chodzi o odległość fizyczną. Fobia społeczna lub inne zaburzenie psychiczne, powodujące że nie potrafisz nawiązywać kontaktów wymaga samobójstwa. Niszcz po woli to, co niszczy Ciebie. Zaangażuj się w działalność pomagającą osobom z Twoim problemem. Wyjdź poza sferę komfortu, załóż stronę, blog, videoblog, zorganizuj grupę wsparcia. Dziel się swoimi emocjami i postępami. Obejrzyj Into the Wild i dziel się swoim życiem z innymi:)

7. Strach przed karą za zabójstwo

W Polsce kara śmierci nie obowiązuje, dlatego maksymalnie możesz dostać dożywocie. Rzadko kiedy sądy wymierzają taką karę, przeważnie jest to 20 lat. I prawie zawsze można starać się o zwolnienie warunkowe czy skrócenie kary. Więzienie to kara, ale z drugiej strony szansa na popełnienie samobójstwa psychicznego. Jeśli zrobiłeś w życiu coś złego, to że wręcz powinieneś popełnić samobójstwo! Zabić swoją dotychczasową tożsamość i zacząć wszystko od nowa. Zacznij od przeczytania bloga Życie w Kratę i łeb do góry! Zakonnicy zmieniają świat zza krat, Ty też możesz:)

Samobójstwo psychiczne wymaga ogromnej odwagi. Żeby je popełnić, najpierw musisz zacząć traktować życie jak przygodę. Dokładnie tak: życie to przygoda, życie to gra, wzloty i upadki. A Ty jesteś jego bohaterem.

Książki o samobójstwie

A właściwie – książki dla potencjalnych samobójców. Zanim przejdziesz do realizowania planów samobójczych, polecam Ci przeczytać choć jedną książkę z poniżej wymienionych. Pomogą Ci podjąć słuszną decyzję:

byłam tu

Byłam tu – Gayle Forman

Zobacz w księgarni

Przejmująca do głębi powieść Cody Reynolds, zmagającej się z samobójstwem najlepszej przyjaciółki. Koleżanka Cody wyjechała z małego miasteczka na prestiżowe studia, ale też do granic samopoznania i na spotkanie z wielkim niebezpieczeństwem.

potęga teraźniejszości

Potęga teraźniejszości  Eckhart Tolle

Zobacz w  księgarni

Książka autorstwa jednego z najbardziej znanych na świecie bezdomnych. Byłych bezdomnych! :) Eckhart Tolle odkrył prawdziwą wolność i odnalazł własne JA siedząc na ławce w parku. Zanużył się w chwili, w teraźniejszości i trwa w niej do dziś. Polecam Ci tę książkę, bo być może uda Ci się znaleźć radość z życia, jaką odkrył Eckhart Tolle nie posiadając nic.

Sukces w relacjach międzyludzkich

Sukces w relacjach międzyludzkich Alex W. Barszczewski

Zobacz w  księgarni

Kompendium wiedzy o tym, jak zmienić swoje życie, aby było ono dla Ciebie radością i wyzwaniem. Odkąd ukończyłem liceum i trafiłem na artykuły Alexa, jest on dla mnie niedoścignionym – póki co ;) – wzorem do naśladowania. Zanim popełnisz samobójstwo przeczytaj jego książkę.

weronika postanawia umrzeć

Weronika postanawia umrzeć – Paulo Coelho

Zobacz w  księgarni

Piękna opowieść o poszukiwaniu sensu życia. Nie jestem fanem twórczości Coelho, ale tą pozycją chwyci niejednego za serce.

za wcześnie na pożegnania
Za wcześnie na pożegnanie – Karen S. Kosman

Zobacz w  księgarni

Na stronach tej książki znajdziesz prawdziwe opowieści osób, które doświadczyły myśli samobójczych. Tym zwyczajnym ludziom udało się przezwyciężyć ciemność, która zapanowała nad ich życiem. Tobie również może się udać.

Luk
Polub Luka

Luk

Był szeregowym pracownikiem gastronomii, specjalistą ds. marketingu i właścicielem klubokawiarni. Dzieli się wiedzą i doświadczeniem z tymi, którzy otwierają lokal gastronomiczny. Pomaga młodym osobom rozpoczynającym karierę zawodową. Więcej ->
Luk
Polub Luka
Jak się zabić? 7 sprawdzonych sposobów na samobójstwo
29 votes, 5.00 avg. rating (96% score)
  • Zycie w krate

    Bardzo ciekawy artykuł, pozdrawiam

  • ala

    takie samobójstwa to mógłby każdy popełniać:))

  • Bardzo mądrze to napisałeś.

  • jahera

    za to ten tekst… – genialny i piękny. Samo sedno, poza tym wprawia w dobry nastroj:)

  • on2000

    madrze i inteligentnie napisane, ale nadal to nie ma sensu. Gdy ktos jak ja nie widzi sensu, to moze zdecydowac raz. Bo nalezy sobie zadac podstawowe pytanie po co zyc? Mozna dla kogos, ale gdy nie ma tej drugiej osoby, to jest pustka i zadne nawet zawoalowane pomoce nie pomoga w mysleniu. Naklanianie kogos zeby sie nie zabjal to glupota, tak samo jak namawianie do samob. Kazdy ma swoje zycie i ma prawo z nim zrobic co zechce. Ja np coraz czesciej nie widze powodu do uzerania sie z zyciem, po co? dla jakiejs idei? to chore, czasy wspolczense sa chore, ludzie zieja nianawiscia, bazradnoscia, zyja na granicy, pracowac tylko po to by zyc? A gdzie przyjemnosc z zycia, gdzie pasja? ktos zapyta i powie, to ja realizuj…..ale tej pasji nie ma. Nie ma nic,jest pustka.

    • Luk

      Są różne odpowiedzi na pytanie “po co żyć”, ale “żyć dla innej osoby” jest ślepą uliczką. Możesz mieć różne cele w życiu, ale zawsze to będą Twoje osobiste cele. Piszesz, że nie masz pasji. Na pewno jest coś, co sprawia Ci przyjemność. Być może jesteś w tym dobry, a być może musisz poświęcić trochę czasu i pracy, aby zdobyć na ten temat wiedzę i umiejętności. Ale jeśli lubisz to robić, to uczenie się tego jest przyjemne. To tak jak dziecko wstaje ze świtem i chce żyć i uczy się z przyjemnością. Nie poddawaj się. Powodzenia!

      • Nutka

        Łatwo się mówi

  • Kamil Kaczanowicz

    Napisz na Facebooku do Kamil Kaczanowicz mam zdjęcie z Wenecji. 14 lat byłem bezdomnym sam osamotniony przezylem gwalt w wieku 10 lat i miałem podejrzenia HiV brak wsparcia w rodzinie zapraszam do Warszawy teraz pracuję jestem sam ale nienarzekam moze tobie da sie pomóc.

  • Herlos

    Wystarczy kupić ręczną wyciągarke łańcuchową za 100 zł z udzwigiem 4 Tony . Następnie zamontować ją 2 metry nad ziemią , podczepić do niej Metr sześcienny litego betonu , podnieść na wysokość dwuch metrów i położyć sie na ziemi podstawiając swój łeb w miejsce upadku . W momencie zwolnienia blokady dostajemy w beret 3 tony betonu dzięki czemu nie cierpimy bo mózgu który miał przetworzyć bodziec na ból został zwałkowany

  • jasiek

    miałem chyba z 200 takich myśli samobójczych, a raz miałem już sznur na szyi, ale nie podjąłem się tego ostatecznego kroku chyba dlatego, że nie chcę skrzywdzić moim bliskich – to jest jedyny i najważniejszy powód

  • Andrev

    ja mam mnustwo mysli samobijczych, nie wiem jeszcze jak ale musze sie zabic (w sensie fizycznym, bo tak na prawde nikt nie ginie), to co mnie powstrzymuje to ze watpie ze to cokolwiek da, bo kazdy moze byc sprowadzany na ziemie ponownie, nawet w nieskonczonosc i nikt nie bedzie sie was pytal czy sie wam to podoba czy nie

  • Seb

    Akurat Polska to przyjemny kraj do życia. Polska to bogaty kraj Zachodu.

  • Nutka

    Tak , żyjmy szczęśliwie, spełniajmy marzenia bla bla bla
    To łatwo się mówi i ładnie brzmi. Ja od jakiś 4 lat mam depresję , raz mniejszą raz większą. Mieszkam w małym miasteczku , ludzie są bardziej ograniczeni niż mieszkańcy większych miast. Jestem kochliwą osobą, zawsze jest toś kto mi się podoba. Od 4 klasy podstawówki , a teraz mam 19 lat i nigdy się nawet nie całowałam. Chłopaki , którzy mi się podobali nie byli albo mną zainteresowani albo kogoś mieli. To boli. No ale przecież zawód miłosny można rozwiązać poprzez hobby. Zawsze kochałam języki (angielski i niemiecki ) oraz sport. Jeździłam na zawody sportowe , miałam- co prawda małe , ale jednak – osiągnięcia , jeździłam co rok na obozy sportowe. Z języków uczęszczałam na korki. Jestem w tym dobra. Ale ludzie w mojej okolicy nawet po wygranych zawodach sportowych z mojej dziedziny powiedzieli mi “ale co tam to przecież nic wielkiego “.
    Ale to nie największy problem. Największy problem mam z rodzicami. Sami są wykształceni a mnie chcą wysłać na medycynę. Ja wiem , że to prestiżowy kierunek , ale tak strasznie nie chcę tego studiować. Na samą myśl o tych studiach , na które nie dość , że ciężko się dostać to tez ciężko je skończyć ogarnia mnie jakiś strach. Moim marzeniem zawsze było zostać stewardessą , ale rodzice tego nie chcieli. Wiadomo , że najpierw studia a potem latanie , bo to nie prawda do emerytury, ale to moje marzenie. Rodzice są w stanie dać mnie na płatną medycynę. Ja wiem , że wiele osób chciałoby się znaleźć na moim miejscu ale ja teg o nie chcę. Ja chciałabym studiować turystykę i rekreację. Jak im to powiedziałam ostatnio to matkarzuciła szklanką o podłogę i krzyczała , że zamierzam zostać fizolem, że to wstyd, co kto powie , że będę miała faceta nieuka , który będzie mnie bił itd. No złamałam się.
    Ja wiem , że są ludzie , którzy marzą o medycynie , ale ja na samej myśli o uczeniu się chemii mam dreszcze.
    I łatwo powiedzieć “rób co kochasz ro 18-stki potem zmień towarzystwo rodziców”
    Ja nie chce być pokłóciona do końca życia z rodzicami. Jest ok dopóki się z nimienia zgadzam , a jak mam już tylko swoje zdanie (jako dorosła juz osoba) to jest to , co opisałam wyżej.
    Dlatego ktoś kto ma rodzinę , kochającego partnera /partnerkę , wymarzony zawód , który sam wybrał nie ma prawa zrozumieć osoby z problemami. Taka prawda. Nie obrażam żadnych psychologów, mówię jaka prawda. Ktoś kto nie znalazł się w podobnej sytuacji nie zrozumie tego i dlatego nie wiem czemu osoby samotne , smutne z depresja lądują u psychologów , którzy na życie nie narzekają.
    Tyle w temacie

    • Dawid Obłaczyński

      Rób to co Ty chcesz, a nie rodzice. To twoje życie. Masz strasznie zaofanych tych rodziców, i z nikim nie bbedziesz poklocona, ale czasem trzeba stawiac na swoim i wyjdziesz na tym lepiej. Pozdrawiam.

      • Dawid Obłaczyński

        I jebać, kto co o Tobie powie, nie przejmuj sie tym, jebać wstyd i te ich moralne gówna, Ty masz tutaj racje, nie daj sobie zycia układać. Nawet rodzicom.

  • kubo99

    jak ktoś ma w domu tabletki to wziąć 50 i się nie żyje alb wsadzdici nuż w serce cz łeb

  • Dupek

    Jak uwierzyć we własną wolność?

    • Luk

      Dla każdego wolność oznacza co innego. Dla mnie jest to możliwość decydowania o kształcie mojego życia.

  • edek

    To my docedujemy o naszym losie i nikt za nas nie zdecyduje.
    Skutki samobójstwa mogą być tragiczne, nieudana próba wiąże się z kalectwem, i wizytą w psychiatryku i nie polecam nikomu takich miejsc, ono nie wiele się rózni od więzienia.
    Nikt nie chce się zabić tak naprawdę i głupotą jest zrobienie czegos takiego, jak się nie uda to wiąże się to z kolejnym cierpieniem, i traumą na psychice bo ludzie którzy nas otaczają będą na nas patrzec jak na wariatów. Trzeba docenić to co się ma i isc do przodu

  • edek

    Nie ma co sobie wkręcać że śmierć to jedyna droga, wystarczy tylko wziąć porady znajomych do siebie i wyjść do ludzi. Ludzie nie są źli

  • Matt

    Ja też tak kiedyś miałem, postanowiłem chrzanić to wszystko i iść jak najdalej. Świetnie wyszkoliłem się z survivalu(żeby z głodu nie umrzeć), zrobiłem łuk, parę noży, strzały, ale przeszło mi… Ale zawsze mogę do tego wrócić. W końcu wiedza anie przedmiotu nie wyparowały. Jakby komuś pasowało to polecam.