Jak nie płacić ZUS i mieć ubezpieczenie – 24 przykłady

jak nie płacić ZUS i mieć ubezpieczenie

Każdy wolnościowiec powinien znać sposoby jak nie płacić ZUS-u. Omijanie z daleka tego bankruta to jedno, ale jak jednocześnie mieć ubezpieczenie?


Ponad pół miliona osób w Polsce jest zatrudnionych na umowy o dzieło, w bazie KRS znajduje się ponad 400 tysięcy spółek z o.o. a liczba osób pracujących na czarno jest szacowana na drugie tyle. Do tego trzeba doliczyć osoby stosujące inne zabiegi, które pomagają im ominąć lub zminimalizować ZUS. Patrząc realnie, ZUS-u w Polsce nie płaci (lub płaci minimalne składki) ok. 2 miliony osób. Liczba ta będzie stale rosła.

Samo omijanie ZUS-u to cnota, ale ostatecznym celem musi być zmiana oszukańczego systemu “solidarności pokoleń”. Otto von Bismarck wymyślił ten system aby zdobyć głosy i wygrać wybory. Coś jak Kaczyński z 500+, tylko na większą skalę. Dlatego tak ważne jest, aby podczas wyborów parlamentarnych głosować na partię, która chce dobrowolności wyboru ubezpieczyciela.

Przeczytaj też:

Do czego może doprowadzić brak likwidacji ZUS-u? Wg. Stanisława Michalkiewicza do legalizacji eutanazji i masowego sprzeciwu wobec utrzymywania osób starszych. Jest to realny scenariusz, biorąc pod uwagę spadek liczy narodzin i wzrost liczby osób w wieku poprodukcyjnym. Coraz więcej emerytów będzie utrzymywanych przez coraz mniejsze zastępy osób pracujących.

 

Z artykułu dowiesz się:

  1. Jak nie płacić ZUS – 15 przykładów.
  2. Jak zapewnić sobie ubezpieczenie – 9 przykładów.

Jak nie płacić ZUS

Mnóstwo ludzi szuka sposobu jak nie płacić ZUS-u. Tymczasem państwo dziwi się, bo przecież dzięki ubezpieczeniom mamy opiekę zdrowotną, chorobowe i oczywiście emeryturę po osiągnięciu wieku emerytalnego. W czym problem? Gdyby ZUS był taki dobry, to nikt nie musiałby kogokolwiek zmuszać do jego płacenia. ZUS jest po prostu zbyt drogi w stosunku do tego co oferuje. To tak, jakby zmuszać Cię do kupowania w państwowym sklepie, w którym jedzenie jest 2x droższe niż teraz, ale nadwyżka idzie na biednych. Brzmi absurdalnie? Właśnie tak działa ZUS i nazywa to “solidarnością pokoleniową”.

Nie chcąc płacić na ZUS, dla większości polityków i części społeczeństwa będziesz egoistą, który myśli tylko o sobie. Jeśli słowo egoista wydaje Ci się nacechowane pejoratywnie, to polecam poczytać Atlas Zbuntowany. Gdybyś nie kupował w tym państwowym sklepie 2x droższego jedzenia, to na pewno też byłbyś egoistą – który nie myśli o biednych. Więc nie przejmuje się szantażem ze strony państwa, tylko czytaj jak ominąć system – legalnie!

1. Dobrowolna umowa z pracodawcą – NIELEGALNE

ZUS do zapłaty: 0 zł

Zacznijmy od tego, że problem płacenia na ZUS nie dotyczy tylko przedsiębiorców, ale i pracowników. Przy czym ci drudzy zamiast sprzeciwiać się systemowi domagają się podwyżki płacy minimalnej od państwa. Jak złe są to nawyki opisałem w tym artykule.

Jeśli jesteś pracownikiem i nie chcesz płacić ZUS, to najprostszym rozwiązaniem jest dobrowolna umowa z pracodawcą. Obecne prawo nazywa taką umowę “pracą na czarno”, dlatego nie możesz legalnie dogadać się z przedsiębiorcą bez pośrednika w postaci państwa. Pracując na czarno robisz to na własne ryzyko. Gdy zarabiasz bardzo dużo i powiększasz swój majątek fizyczny (np. kupując auto, zegarek), Twoje “lewe” źródło dochodów może bardzo szybko wyjść na światło dzienne.

2. Umowa o dzieło lub umowa zlecenie (studenci do 26 rż.)

ZUS do zapłaty: 0 zł

Legalną alternatywą jest umowa o dzieło – jedyna umowa (dawniej była jeszcze umowa zlecenie, ale rząd E. Kopacz ozusował tę formę zatrudnienia), która jest wolna od składek ZUS. Umowa zlecenie to możliwość niepłacenia ZUS, ale tylko dla studentów do 26 roku życia.

Przy umowie o dzieło nie tylko nie płacisz ZUS, ale i podatek dochodowy wynosi realnie 9% (przy 50% kosztach uzyskania przychody). Niestety umowa o dzieło będzie dobra tylko dla niektórych Freelancerzy, twórcy stron internetowych, grafiki, blogerzy, dziennikarze. Również artyści łapią się na umowę o dzieło, ale ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych wskazuje, że muszą oni samodzielnie opłacać składki na ZUS z tego, co zarobią.

3. Najem prywatny i dzierżawa

ZUS do zapłaty: 0 zł

Innym sposobem na ominięcie ZUS-u jest umowa najmu lub dzierżawy. Jeśli wynajmujesz mieszkanie lub dom to nie musisz opłacać ZUS. To samo dotyczy dzierżawy terenu czy wynajmu płotu pod reklamę. Z bardziej nowoczesnych sposobów zarabiania pieniędzy w grę wchodzi najem powierzchni reklamowej na stronie internetowej. Nie dość, że nie płacisz ZUS, to jeszcze podatek dochodowy wynosi 8,5% (ryczałt) i można go płacić raz na kwartał. Tutaj również występują pewne ograniczenia. Mianowicie urzędy mogą zakwestionować najem lub dzierżawę i odczytać jako “działalność gospodarczą”. Czy Twój najem lub dzierżawa podpada pod działalność gospodarczą? Na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie sam czytając definicję działalności gospodarczej i wertując wydane do tej pory interpretacje w tej sprawie.

Zgodnie z art. 8 ust. 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych za podmiot prowadzący pozarolniczą działalność gospodarczą uznaje się:

  • podmiot, który prowadzi działalność w rozumieniu ustawy o działalności gospodarczej (definicja pod spodem),
  • artysta i twórca,
  • podmiot prowadzący działalność w ramach wolnego zawodu,
  • podmiot prowadzący szkoły niepubliczne lub szkoły na podstawie ustawy o systemie oświaty,
  • wspólnik spółki partnerskiej, komandytowej, jawnej czy też jednoosobowych spółek z o.o.

Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej (art. 2) uznaje, że działalnością gospodarczą są działania wytwórcze, budowlane, handlowe, usługowe, jak i poszukiwanie, identyfikowanie i wydobywanie kopalin ze złóż. Za działalność gospodarczą uznaje się również działalność zawodową, która jest wykonywana w sposób ciągły i zorganizowany. Wynajmując jedno-dwa mieszkania nie powinno być problemu, wynajmując 10 – na 100% będzie to zakwalifikowane jako działalność gospodarcza.

4. Mały ZUS – jednoosobowa działalność gospodarcza

ZUS do zapłaty: 487,90 zł przez 2 lata (stan na 2017)

Własna firma jako sposób na ominięcie ZUS-u? Tak, ale tylko przez pierwsze 2 lata. Jeśli marzy Ci się otwarcie własnej firmy, to przez 2 lata od założenia jednoosobowej działalności gospodarczej będziesz płacił tzw. “mały ZUS”. W 2017 roku kwota ta wynosi 487,90 zł. Po dwóch latach wpadasz w pełny ZUS, który w obecnie wynosi 1172,56 zł, ale za 2 lata będzie na pewno wyższy. Najwięcej firm upada w ciągu pierwszych dwóch lat działalności – teraz już wiesz co jest jednym z powodów.

Po zamknięciu firmy trzeba czekać 5 lat, zanim znowu będzie można skorzystać z preferencyjnego ZUS-u. Ludzie po 2 latach prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej próbują różnych sztuczek, aby nie wpaść w “duży ZUS”. Jedni wykonują to samo, tylko że na umowę o dzieło, inni rejestrują się w Urzędzie Pracy i starają o dotację z UE, przechodzą pod AIP a jeszcze inni zmieniają formę działalności. O wszystkich tych sposobach przeczytasz poniżej.

5. Etat (emerytura) + firma

ZUS do zapłaty: od 41,62 zł do 297,28 zł

Pracując na etacie za co najmniej minimalną krajową (lub będąc na emeryturze) i jednocześnie prowadząc firmę (JDG), nie będziesz musiał w swojej firmie płacić składek społecznych na ZUS. Pozostanie opłacenie składek zdrowotnych, które wynoszą 297,28 zł, ale 86% z nich można odliczyć od podatku dochodowego.

Jest to dobre rozwiązanie dla osób, które mają możliwość pracy od godziny 7 do 15 i wolne popołudnia na prowadzenie firmy. Czasu na prowadzenie spraw biznesowych jest niewiele, ale warto o niej wiedzieć gdyż modele biznesowe są różne. Dokładnie taki sam model działa w przypadku emerytów. Będąc na emeryturze i prowadząc firmę, płacisz jedynie składki zdrowotne.

6. Firma na męża, tatę, babcię – CZĘŚCIOWO NIELEGALNE

ZUS do zapłaty: od 41,62 zł do 297,28 zł (na dwie osoby)

Jak napisałem w poprzednim przykładzie, osoby które są na etacie lub na emeryturze nie muszą płacić w swojej firmie składek społecznych, a jedynie zdrowotne. Składki zdrowotne można w większości odliczyć od podatku. Niektórzy idąc tym tropem zakładają firmy na swoich krewnych, robiąc z nich słupy. Takie działanie nazywa się firmanctwem i jest to przestępstwo z art. 55 kodeksu karnego skarbowego. Musisz wiedzieć, że narażasz w tym wypadku nie tylko siebie, ale przede wszystkim członka rodziny. Takie sprawy wychodzą na jaw, gdy np. kazałeś Twojej żonie (nauczycielce j.polskiego) założyć firmę, która świadczy usługi budowlane. Nie mniej gdybyś porozmawiał np. z ojcem – emerytem, aby razem działać w budowlance, to firma zarejestrowana na niego byłaby jak najbardziej legalna. O ile faktycznie pracowalibyście razem! Wówczas moglibyście dzielić się nie tylko dochodami, ale i kosztami. Sumarycznie więc składkę na ZUS (od 41,62 zł do 297,28 zł w zależności od uzyskanego dochodu) dzielilibyście na pół.

7. Dotacja z Unii Europejskiej z pomostówką

ZUS do zapłaty: 0 zł przez rok – dwa

Jak nie płacić ZUS? Wziąć dotację z UE! Jeśli ktoś prowadził firmę przez 2 lata i nabył potrzebne umiejętności, to dotacja z Unii Europejskiej będzie pewnym rozwiązaniem na niepłacenie ZUS-u. Niestety nie od razu. Regulaminy dotacji z UE mówią zazwyczaj o roku przerwy między zamknięciem firmy a staraniem się o pieniądze na otwarcie kolejnej. Dotacje z Unii Europejskiej gwarantują pomostówkę, czyli opłacanie składek ZUS przez rok, a maksymalnie dwa lata. Więcej o dotacji z UE przeczytasz w tym artykule.

8. Spółdzielnia socjalna

ZUS do zapłaty: 0 zł przez dwa lata i 50% przez kolejny rok

Spółdzielnia socjalna to kolejny sposób jak nie płacić ZUS. Starostwo Powiatowe (Urząd Pracy) może zrefundować składki na ubezpieczenie społeczne (w ramach formuły zatrudnienia wspieranego) z Funduszu Pracy. W praktyce wygląda to tak, że przez 2 lata nie płacisz składek na ubezpieczenie społeczne, a przez kolejny rok płacisz połowę. Refundacja polega na tym, że opłacasz składki a w okresach kwartalnych UP zwraca te środki. Możliwe jest też otrzymanie comiesięcznych zaliczek na opłacanie składek, na jednego członka spółdzielni przypada 4,5 tys. złotych.Musisz jednak wiedzieć, że spółdzielnię socjalną prowadzi się dosyć specyficznie. Nazywam ją komunistycznym sposobem na biznes.

9. AIP lub inne “inkubatory”

ZUS do zapłaty: 0 zł (gdy wypłacasz pieniądze na podst. umowy o dzieło) / od 64,37 zł (umowa zlecenie)

Inkubatory przedsiębiorczości to fundacje, które pozwalają rozwijać firmę bez ponoszenia kosztów ZUS-u. Przynajmniej w teorii. Najpopularniejszym inkubatorem w Polsce są AIP, czyli Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości. Prowadzisz firmę pod swoim szyldem, ale na fakturach widnieje “AIP”. Pieniądze spływają na Twoje subkonto w AIP. Możesz nimi rozporządzać, choć w pewnych granicach, które określa regulamin inkubacji. Za zarobione pieniądze kupisz reklamę, sprzęty, wynajmiesz biuro i opłacisz inne usługi. AIP zapewnia obsługę prawną i księgowość, za co co miesiąc płacisz 300 złotych. Oprócz tego opłacasz podatek dochodowy.

Będąc w AIP nie płacisz ZUS-u do momentu, aż nie wypłacisz sobie pensji. Możesz wypłacić zarobione pieniądze poprzez umowę zlecenie lub umowę o dzieło. Gdy umowa zlecenie nie była ozusowana to nie było problemu. Teraz jednak radzę przed podpisaniem umowy z AIP dowiedzieć się, czy inkubator będzie skłonny podpisać z Tobą umowę o dzieło. Oczywiście jeśli masz poniżej 26 lat i jesteś studentem, to umowa zlecenie jest nieozusowana. ZUS od najniższej umowy zlecenie (240 zł brutto z kosztami pracodawcy) wyniesie 64, 37 zł. O szczegółach działalności w AIP napisałem osobny artykuł.

10. Praca za granicą (Czechy, Holandia, Litwa, Słowacja, Anglia) – CZĘŚCIOWO NIELEGALNE

ZUS do zapłaty: 0 zł (w Polsce), od 24,2 zł w Czechach

Aby uwolnić się od ZUS-u Polacy są skłonni wyjechać do pracy za granicę. Przynajmniej teoretycznie. Zgodnie z art. 13 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 883/2004 w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego w przypadku podjęcia zatrudnienia na terenie innego kraju UE, osoba prowadząca działalność gospodarczą w Polsce zobowiązana jest się wyrejestrować z polskiego systemu ubezpieczenia. Na mocy tego rozporządzenia możemy podjąć pracę w innym kraju, choćby weekendową za kilkanaście euro i wypisać się z ZUS. Pomysł brzmi niewiarygodnie, ale jest w pełni legalny. O ile faktycznie pracuje się za granicą i potrafi się to udowodnić! W ostatnim czasie powstało wiele firm, które zapewniają fikcyjną pracę za granicą, pobierając od tego prowizję. O ile latanie co tydzień do Anglii może się nie opłacić, o tyle wycieczka do Czech czy na Słowację gdy mieszka się na południu kraju jest już o wiele prostszym zadaniem.

Ominie nas składka na polski ZUS, ale za to będziemy płacić na zagraniczne “ZUS-y”. Czy to się opłaca? Przykładowo w Czechach składki dla osoby pracującej to 11% pensji. Pensja minimalna wynosi w 2017 roku 11tys koron, czyli za 1/8 etatu 1375 koron. 11% z 1375 koron to 151, 25 koron. 1 korona to ok. 16 gr, zatem składki wyniosą ok. 24,2 zł. Są to obliczenia powierzchowne i mogą różnić od stanu faktycznego.


11. Udziały w gospodarstwie rolnym – KRUS

ZUS do zapłaty: 220 zł

Jakiś czas temu w Internecie pojawiło się masę ofert na zakup udziałów w gospodarstwie rolnym. Miał to być sposób jak nie płacić ZUS. Faktycznie, uogólniając, ktoś kto posiada udziały w gospodarstwie rolnym podlega pod KRUS, czyli płaci o wiele mniej niż w ZUS-ie. W III kwartale 2017 składka na ubezpieczenie w przypadku prowadzenia również działalności pozarolniczej wynosiła 220 zł miesięcznie. Aktualny KRUS można znaleźć tutaj. Nie mniej sposób ten obwarowany sporymi utrudnieniami i praktycznie niemożliwy do zrealizowania przez osobę z miasta.  Po pierwsze trzeba mieć za sobą 3 lata opłacania składek KRUS, a po drugie występuje ograniczenie w przychodach z działalności pozarolniczej. Ograniczenie wynosi 3166 zł podatku dochodowego – jeśli zapłaci się większy podatek dochodowy z działalności firmy, to wpadnie się w ZUS.

12. Dwuosobowa spółka z o.o.

ZUS do zapłaty: 0 zł

Przechodzę do najlepszej odpowiedzi na pytanie jak nie płacić ZUS. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jest zwolniona z opłacania składek ZUS w momencie posiadania więcej niż jednego wspólnika. Trzeba więc pamiętać, że nie dotyczy to spółki jednoosobowej. Będąc wspólnikiem w spółce z o.o. i zasiadając w jej zarządzie możesz pobierać pensję płacąc jedynie podatek dochodowy. Trzeba jednak uważać, aby nie podpisać ze spółką żadnej umowy cywilnoprawnej. Niektórzy prezesi chcieliby zatrudnić się w takiej spółce na 1/8 etatu lub na niskiej umowie zlecenie aby mieć ubezpieczenie. Otóż tak się nie da. Podpisując umowę ze spółką automatycznie pensja prezesa zostanie ozusowana. Procedurę zakładania spółki z o.o. i wypłacania z niej pieniędzy opisałem w tym miejscu.

Jeśli z różnych przyczyn nie chcesz być prezesem w swojej spółce, to możesz rozważyć stanowisko prokurenta. Prokurent jest pełnomocnikiem spółki i ma umocowanie do czynności sądowych i pozasądowych, jakie są związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Prokurent może wykonywać swoje obowiązki odpłatnie lub nieodpłatnie. Wynagrodzenie prokurenta za sprawowaną funkcję nie jest obciążone składkami ZUS.

13. Fundacja

ZUS do zapłaty: 0 zł

Fundacja jest jedną z atrakcyjniejszych możliwości prowadzenia działalności gospodarczej i uniknięcia ZUS-u. Prezes fundacji będąc powołanym na to stanowisko i otrzymując w drodze tego powołania wynagrodzenie, nie musi opłacać składek na ZUS.  Wiąże się to z tym, że gdy nie istnieje stosunek pracy albo inny tytuł wymieniony w art. 6 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, nie trzeba odprowadzać składek na ubezpieczenie społeczne. Jest to analogiczna sytuacja jak w omawianej wyżej spółce z o.o.

14. Przeprowadzka do innego kraju

ZUS do zapłaty: 0 zł (w Polsce), od 55 zł w Anglii

Banalnie prosty sposób na niepłacenie ZUS to emigracja. Dla niektórych może się to wydać śmieszne, ale na Wyspach Brytyjskich Polacy są mniejszością, która najczęściej otwiera firmy. Takie same statystyki są w Czechach i na Litwie. Przeprowadzając się do innego kraju zamykasz usta ZUS-owi, który na pewno sprawdzi stan faktyczny Twojej przeprowadzki. Składki na ubezpieczenie oraz podatki są w tych krajach dużo niższe niż w Polsce, zwłaszcza dla osób które nie zarabiają milionów. Składka w Polsce wynosi 11072,56 zł, składka w Anglii to £2,75 tygodniowo czyli 55 zł miesięcznie. Kwota wolna od podatku w Polsce to 3091zł, w Wielkiej Brytanii aż £10 600, czyli 58 300zł. Masz również dostęp do bezpłatnej opieki medycznej na terenie całej Unii. Porównanie kosztów prowadzenia działalności gospodarczej na terenie Polski i Czech również jest na korzyść naszych południowych sąsiadów.

15. Spółka LTD z polskim oddziałem

ZUS do zapłaty: 0 zł (w Polsce), od 55 zł w Anglii

Reklamowana jako najlepsza forma prowadzenia działalności gospodarczej pod kątem nie płacenia na ZUS i optymalizacji podatkowej. Oddział spółki zagranicznej nie posiada osobowości prawnej ani zdolności sądowej. Ta forma prowadzenia biznesu jest zalecana w przypadku posiadania związków biznesowych z kontrahentami zagranicznymi lub w przypadku posiadania współpracowników/wspólników za granicą albo w przypadku prowadzenia częściowej działalności poza granicami kraju. Spółka LTD może być dobrym rozwiązaniem dla freelancerów, programistów, blogerów i youtuberów. Osoby te pracują zdalnie, nie przyjmują fizycznie klientów a ich działalność może być wykonywana w każdym miejscu na świecie. Decyzje dotyczące spółki są podejmowane na zebraniach zarządu, które muszą odbywać się w UK. Mile widziane jest organizowanie zebrań zarządu w Wielkiej Brytanii (co najmniej raz w roku). Sprawa wydaje się prosta – nie płacisz ZUS w Polsce, tylko w Anglii. Taka forma wydaje się nieco ryzykowna, ale firmy które pomagają zakładać zagraniczne spółki LTD uspokajają twierdząc, że działanie zgodne z prawem nie może skończyć się źle.

Jak zdobyć ubezpieczenie zdrowotne

Wiesz już jak nie płacić ZUS lub jak zminimalizować konieczne opłaty. Co jednak, gdy pozbyłeś się (nareszcie!) ZUS-u, a nie masz tytułu do ubezpieczenia zdrowotnego? Większość osób nie chce płacić składek emerytalnych (wolą sami oszczędzać na emeryturę), natomiast składkę zdrowotną chętnie by płacili.  Na ten problem jest kilka rozwiązań, które przedstawiam poniżej. Zachęcam też do wysłuchania rozmowy Stanisława Michalkiewicza, który przekonywał kilka pań do dobrowolności ubezpieczeń.

1. Małżonek lub rodzic

Twój Koszt: 0 zł

Jeśli jesteś studentem i masz mniej niż 26 lat, to ubezpieczyć Cię może mama lub tata. Jeśli masz więcej niż 26 lat, to może to zrobić pracująca żona lub mąż. Zgłaszając Cię do ubezpieczenia, rodzice lub małżonek nie płacą dodatkowo ani grosza.

Jako ciekawostkę napiszę, że matki samotnie wychowujące dziecko, na które drugi rodzic płaci alimenty, mogą podłączyć się pod ubezpieczenie dziecka.

2. Urząd Pracy

Twój Koszt: 0 zł

Zarejestrowanie się w Urzędzie Pracy pozwoli Ci zdobyć ubezpieczenie. Teoretycznie możesz być prezesem spółki z o.o. (lub fundacji) i być zarejestrowanym w Urzędzie Pracy. Spółka musi mieć jednak więcej niż jednego udziałowca a Ty nie możesz zarabiać (pobierać żadnej pensji). Urząd Pracy może odmówić Ci rejestracji jeśli sprawdzi, że Twoja praca w spółce powoduje niemożliwość podjęcia innego zatrudnienia. Urząd musi to jednak wcześniej zbadać, co potwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w orzeczeniu II SA/Wa 2047/14. W tym przypadku nie musisz się liczyć z żadnym kosztem ubezpieczenia, UP opłaci za Ciebie składkę do NFZ.

3. Szkoła i uczelnia

Twój koszt: 0 zł

Jeśli masz więcej niż 26 lat, to rodzice nie mogą Cię już ubezpieczyć. Jeśli z żoną masz rozdzielność majątkową, to też nie może Cię zgłosić do ubezpieczeń. Co wtedy? Jedną z opcji jest uczelnia. Student podlega obowiązkowo ubezpieczeniu zdrowotnemu. Nie ma znaczenia, czy jest studentem uczelni państwowej czy prywatnej. Żadnego wpływu na ubezpieczenie nie ma też tryb studiów, czy są to studia odbywające się w systemie dziennym, zaocznym czy wieczorowym.  Za ubezpieczenie nie płacisz, ponieważ zapewnia je uczelnia.

4. Domownik KRUS

Twój koszt: 0 zł

Rolnik może dodatkowo zgłosić do ubezpieczenia w KRUS nie tylko rodzinę, ale również domownika. Domownik to osoba, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Przez osoby bliskie rolnikowi należy rozumieć osoby zaliczane do członków najbliższej rodziny rolnika, a więc zstępnych (dzieci własne i przysposobione) i ich współmałżonków, wstępnych (rodzice) oraz rodzeństwo. Do osób bliskich może być także zaliczony inny członek rodziny lub powinowaty, jeżeli stan faktyczny wykazuje, że łączą go z rolnikiem bliskie więzy i prowadzi z rolnikiem wspólne gospodarstwo domowe. Za innego członka rodziny może być uznana w szczególności osoba, która nie będąc małżonkiem w rozumieniu przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, pozostaje z rolnikiem w faktycznym pożyciu.

5. Wolontariusz w stowarzyszeniu

Twój koszt: 0 – 180 zł

Ciekawym rozwiązaniem zapewnienia sobie ubezpieczenia jest zostanie wolontariuszem w stowarzyszeniu. Zasady dotyczące świadczeń zdrowotnych dla wolontariuszy zostały określone w art.46 ust. 1 ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Zgodnie z tymi przepisami wolontariuszowi mogą przysługiwać świadczenia zdrowotne na zasadach przewidzianych w przepisach o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym. Należy złożyć zgłoszenie na druku ZUS ZZA. W formularzu podaje się dane organizacji oraz wolontariusza, a także „kod tytułu ubezpieczenia” – w omawianym przypadku jest to kod 2410 – „osoba objęta dobrowolnym ubezpieczeniem zdrowotnym lub wolontariusz, niepodlegający ubezpieczeniu zdrowotnemu z innego tytułu, za którego składkę na ubezpieczenie zdrowotne dobrowolnie finansuje korzystający, o którym mowa w przepisach o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie”.

Składka na ubezpieczenie zdrowotne wynosi obecnie 9% kwoty, która jest podstawą wymiaru składki ubezpieczenia zdrowotnego. W przypadku przypadku organizacji zgłaszającej do ubezpieczenia zdrowotnego wolontariusza, kwota podstawy ubezpieczenia zdrowotnego odpowiada minimalnemu wynagrodzeniu (art. 2 ust. 3-5 ustawy z dnia 10 października 2002 roku o minimalnym wynagrodzeniu za pracę). Minimalne wynagrodzenie w 2017 roku to 2000 zł. Zatem miesięczna składka ubezpieczenia zdrowotnego od wolontariusza to 9% z tej kwoty, czyli 180 zł. To, czy jako członek będziesz płacił dla stowarzyszenia składkę powiększoną o 180 zł czy też odrobisz to pracując dla stowarzyszenia, zależy od tego jak się umówisz z zarządem.

6. Mała umowa zlecenie lub 1/8 etatu

Twój Koszt: od 25 zł lub 34,28 zł (koszt pracodawcy: od 240, 50 zł lub 301, 53 zł)

Zdobycie pracy na 1/8 etatu (250 zł brutto) to jeden ze sposobów na zdobycie ubezpieczenia. Dla pracodawcy zatrudnienie Cię na 1/8 etatu to koszt 301,53 zł. Druga opcja to podpisanie umowy zlecenie na kwotę 201 złotych brutto. W tym przypadku koszt pracodawcy to 240,50 zł. Koszt ubezpieczenia zostanie potrącony z Twojego wynagrodzenia (nie licząc kosztów pracodawcy) i wyniesie przy 1/8 etatu – 34,28 zł, natomiast przy zleceniu za 201 zł brutto – 24,87 zł.

W tym miejscu muszę Cię ostrzec. Jeśli jesteś prezesem zarządu z pensją pow. średniej krajowej, to umowa zlecenie na zamiatanie biura kolegi może zostać uznana za próbę ominięcia prawa. Tak samo, jeśli Twoja spółka ma w PKD usługi marketingowe, a Ty na zleceniu zajmujesz się reklamą firmy kolegi. Teoretycznie nie ma w tym nic złego – tak się dogadaliście, działacie zgodnie z prawem. Nie mniej ZUS-u to nie przekona, a Sąd na 90% będzie stał na stanowisku, że mamy do czynienia z obejściem prawa.

7. Prywatne ubezpieczenie

Twój koszt: 50 – 300 zł

Alternatywą dla ubezpieczenia w NFZ jest prywatne ubezpieczenie. Temat ten omówię szeroko w osobnym artykule, dlatego zapraszam do śledzenia bloga. Prywatne, podstawowe ubezpieczenia zdrowotne kosztują od 50 do 100 złotych miesięcznie. Najtańsze pakiety są skierowane do osób, które nie przewidują w najbliższym czasie zachorowania na poważne choroby:

  • opiekę podstawową (pediatra, internista, ambulatorium)
  • kilku-kilkunastu lekarzy specjalistów (okulista, chirurgia ogólna, laryngologia, onkolog, urolog)
  • kilkadziesiąt rodzajów badań laboratoryjnych
  • kilkadziesiąt rodzajów badań obrazowych
  • kilka rodzajów badań czynnościowych
  • kilka rodzajów szczepień

Osoby, które chcą sobie zapewnić opiekę szpitalną, muszą liczyć się z dodatkowym kosztem rzędu 60-150 zł miesięcznie. Dodatkowo co bardziej zapobiegliwi mogą wykupić ubezpieczenie w razie zachorowania na raka, aby po zdiagnozowaniu choroby została wypłacona kwota pieniężna. Cena takiego ubezpieczenia zależy od tego, czy ktoś z Twojej najbliższej rodziny chorował/choruje na raka, czy palisz papierosy oraz jaką sumę chciałbyś dostać po wykryciu choroby. W tym miejscu trzeba wiedzieć, że leczenie raka to koszt od 15.000 do 100.000 złotych w zależności od typu choroby. Aby dostać 50.000 zł na leczenie, trzeba miesięcznie płacić za polisę od 11 do 40 zł. Jeśli chce się dostać ponad 100.000 złotych, trzeba miesięcznie płacić ok. 50 zł.

Jednymi z najpopularniejszych prywatnych ubezpieczycieli są Prudential, AXA i Aviva. Aby dowiedzieć się więcej na temat ich oferty najlepszym wyjściem jest skontaktowanie się z agentem, który bezpłatnie przedstawi ofertę.

8. Dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne w NFZ

Twój koszt: od 55,97 zł do 402, 95 zł

Jak nie płacić ZUS i mieć ubezpieczenie zdrowotne? Możesz sam opłacać sobie składki w NFZ. Dokumenty, jakie musisz dostarczyć do NFZ to wypełniony wniosek oraz potwierdzenie ostatniego okresu ubezpieczenia:

dobrowolne ubezpieczenie nfz

Jeśli pozostawałeś bez ubezpieczenia ponad 3 miesiące, to musisz wnieść opłatę dodatkową. Jej wysokość wynosi:

  • od 3 miesięcy do roku – 856,16 zł,
  • powyżej roku do 2 lat – 2140,40 zł,
  • powyżej 2 lat do 5 lat – 4280,80 zł,
  • powyżej 5 do 10 lat – 6421,00 zł,
  • powyżej 10 lat – 8561,60 zł.

Aby ją ominąć wystarczy zatrudnić się u kogoś na umowę zlecenie – wystarczy na miesiąc.

Następny krok to wypełnienie druku ZUS ZZA (zaznaczasz kod tytułu ubezpieczenia 24 10 XX), który składasz w oddziale ZUS-u w terminie 7 dni od zawarcia umowy z NFZ. Za każdy miesiąc podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu masz obowiązek składać deklarację rozliczeniową ZUS DRA oraz opłacać składki na konto ZUS. Za wolontariusza powyższe dokumenty składa korzystający, który także opłaca za niego składkę na dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne.

Koszt dobrowolnego ubezpieczenia to 9% od przeciętnego wynagrodzenia. W II kwartale 2017 roku wyniosło 4477,18 zł (Obwieszczenie Prezesa GUS z dnia 18 lipca 2017 r.), więc składka dobrowolna wyniesie 402,95 zł. Warto wiedzieć, że zgodnie z art. 27b ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych składka na ubezpieczenie zdrowotne podlega odliczeniu od podatku dochodowego w wysokości 7,75% podstawy. Zatem jeśli pracujesz na umowie o dzieło, możesz odliczyć od podatku aż 346,98 zł. Realny koszt ubezpieczenia zdrowotnego wyniesie więc 55,97 zł. Oczywiście jeśli w danym miesiącu będziesz miał do zapłaty podatek dochodowy w wysokości co najmniej 346,98 zł!

Osoby, które utrzymują się wyłącznie z wynagrodzenia za bycie prezesem zarządu spółki nie mogą skorzystać z tego rozwiązania i muszą płacić pełną stawkę – 402,95 zł.

9. AIP

Twój koszt: od 314,27 zł

Inkubatory Przedsiębiorczości to nie tylko możliwość rozwijania biznesu, ale również opcja ubezpieczenia się w NFZ. Najtańsze inkubatory biorą 250 zł netto za preinkubację. Jednak aby uzyskać ubezpieczenie, musiałbyś zapewnić dochód na poziomie minimum 490 zł. 250 zł idzie na preinkubację, a pozostałe 240 zł wypłacasz z inkubatora za pomocą umowy zlecenie (umowa jest na 200 zł brutto, ale w inkubatorach płacisz również koszty pracodawcy), która jest ozusowana. Z umowy zlecenie zostanie potrącone 64,37 zł na ZUS, zatem łączne koszty uzyskania ubezpieczenia wyniosą min. 314,37 zł (64,37 zł + 250 zł na preinkubację). Jest to jedna z opcji dla freelancerów i blogerów.

Inne tricki

Jak widzisz sposobów jak nie płacić ZUS jest sporo. System ma wiele dziur i luk, które możesz wykorzystać na swoją korzyść. Teoretycznie możesz postarać się o ubezpieczenie dopiero wówczas, gdy zachorujesz. Okres ubezpieczenia liczy się bowiem od daty podpisania umowy z pracodawcą, a nie od daty zgłoszenia do ZUS/NFZ. Jeśli podpisałeś umowę 10.09 a zachorowałeś 11.09, to idąc 11.09 do lekarza możesz jeszcze nie widnieć w systemie (pracodawca ma 7 dni na zgłoszenie Cie do ubezpieczenia), ale ubezpieczenie liczy się od 10.09.

Co w przypadku, gdy zapomnisz zgłosić się do ubezpieczenia? Dajmy na to, że odszedłeś z pracy lub skończył Ci się okres studiów. Nie zdążyłeś zdobyć innego tytułu ubezpieczenia a w międzyczasie wpadłeś pod samochód. W przypadku leczenia szpitalnego zostaniesz obarczony kosztami – publiczny szpital wystawi Ci rachunek. W takim wypadku możesz napisać wniosek do urzędu gminy, na terenie której mieszkasz, o ustalenie prawa do świadczeń z opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Prawo do świadczeń bezpłatnych będzie Ci przysługiwało przez okres 90 dni od dnia złożenia wniosku (lub od dnia udzielenia pomocy lekarskiej). Teoretycznie gmina przed wydaniem decyzji może sprawdzić czy nie przekraczasz progu dochodowego.

Co zrobić z zaoszczędzonymi pieniędzmi?

Uwaga! Pieniędzy, które zaoszczędzisz w ZUS nie wydajesz na konsumpcję. Rozsądny człowiek odkłada je na swoją emeryturę. Możesz tutaj rozważyć kilka wariantów, w zależności od stopnia ryzyka, które jesteś w stanie ponieść. Ryzykowne ale i najbardziej dochodowy jest inwestowanie w fundusz inwestycyjny. O wiele bezpieczniejsze są lokata bankowa i konto oszczędnościowe.  Z lokat najlepszą ofertę ma Idea Bank (4% w skali roku), natomiast jednym z najlepszych kont oszczędnościowych jest ZOŚKA PRO od Idea Banku. Co najważniejsze, w przeciwieństwie do środków w ZUS te pieniądze te są dziedziczone i możesz je wypłacić. Powodzenia w oszczędzaniu na emeryturę!

Luk
Polub Luka

Luk

Wolnościowiec, bloger. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Właściciel kilku portali internetowych. Pomaga młodym osobom rozpoczynającym karierę zawodową. Więcej ->
Luk
Polub Luka
Jak nie płacić ZUS i mieć ubezpieczenie – 24 przykłady
33 votes, 5.00 avg. rating (97% score)
  • Tatiana

    Świetna lista, jestem pełna podziwu. Ludzie narzekają że nie mają pieniędzy żeby zaoszczędzić cokolwiek a tutaj tyle ucieka do państwa.

    • Luk

      To jest właśnie paradoks. Podobnie jak z umową o pracę.

  • Luk

    Czytelnicy zareagowali bardzo pozytywnie na ten artykuł. Takie rzeczy po prostu warto wiedzieć :)

  • Świetny artykuł. Sam prowadzę firmę w Anglii. A później wszyscy płaczą że uciekamy z Polski. Ale jak żyć pytam się. Młody mały przedsiębiorca tak na prawdę nie ma możliwości rozwoju i bytu na Polskim rynku. Same opłaty go niszczą.

  • Jacek Potera

    Odnosnie punktu15: Spółka LTD z polskim oddziałem. Super wytlumaczone. Ale mam pytanie. Czy majac spolke LTD w Anglii i podejmujac dzialalnosc w Polsce, moge uniknac placenia ZUS’u? Z tego co wiem, to zalozenie dzialalnosci w Polsce jest obowiazkowe, aby wykonywac zlecenia na terenie Polski?