Jak napisać CV, które zdobędzie uznanie 52% pracodawców

Jak napisać cv

Byłem w połowie studiów licencjackich, z wykształceniem średnim ogólnokształcącym i niską średnią po liceum. Z takim bagażem doświadczeń udało mi się napisać CV, które przekonywało co drugiego pracodawcę.

CV ma sprzedać Ciebie, a dokładniej Twoje umiejętności, wiedzę i charakter. Zadaniem curriculum vitae jest przekonać czytającego, że warto Cię poznać i zaprosić na rozmowę kwalifikacyjną.

Kiedyś pisałem CV jak 90% ludzi. Kartka A4, imię i nazwisko, wypunktowane szkoły, doświadczenie zawodowe i zainteresowania. Potem zmieniłem swoją strategię. CV stało się żywe, ciekawe i intrygujące. Do nie każdego trafiało. I dobrze. CV ma trafić tam, gdzie chciałbyś pracować. A chciałem pracować w marketingu. Skuteczność CV na poziomie 52% to bardzo dużo. Zwłaszcza, że jak napisałem we wstępie, mój bagaż doświadczeń nie był imponujący.

Jak napisać najlepsze CV i list motywacyjny

najlepsze cv

“Praktyczny poradnik dla chcących znaleźć wymarzoną pracę”

Zobacz w księgarni

W tej książce znajdziesz praktyczne i w bardzo prosty sposób opisane zasady pisania CV i listu motywacyjnego. Autorka pokazała najczęściej popełniane błędy przy tworzeniu życiorysu i listu motywacyjnego i wskazuje jak je poprawić, aby zostać zaproszonym na rozmowę. Warto przeczytać i poznać zdanie tej uznanej, polskiej praktyczki HR. Oczywiście zaraz po przeczytaniu mojego artykułu :)

Zdjęcie w cv

Pierwsza zasada dobrego zdjęcia w cv – nie umieszczaj fotografii z legitymacji ani z dowodu osobistego. Wyjątek stanowi aplikacja na stanowisko sprzątaczki. W każdym innym wypadku życiorys z takim zdjęciem trafi na kupkę “nijakie”, skąd do kosza na śmieci tylko jeden rzut.

Zdjęcie jest pierwszym elementem cv, na który pada wzrok pracodawcy. Choćby nie wiem jaki porządny był, najpierw popatrzy na Twoją facjatę. To grafika w pierwszej kolejności przyciąga ludzkie oko, nie tekst. Jakość zdjęcia powinna być najlepsza. Zgłoś się do znajomej fotograf, a za dobrą kawę zrobi Ci porządną sesję. Najlepsze CV musi mieć najlepsze zdjęcie.
Dla jasności, nie musisz umieszczać w cv swojej gęby. Może to być inna grafika, która w jakiś sposób przedstawi Ciebie. Ja zamiast zdjęcia wkleiłem podobiznę żuka, nawiązując do swojego nazwiska. Tylko, że ja startowałem na stanowisko związane z marketingiem, gdzie takie specyficzne zaciekawienie jest mile widziane. Wyobrażasz sobie minę szefa zakładu blacharskiego, gdybym wysłał mu cv z żukiem? W przypadku mechanika możesz dodać do życiorysu zdjęcie, na którym na przykład naprawiasz auto.

Jeszcze ważna kwestia a’propos zdjęcia. A właściwie jego braku. Brak zdjęcia od kandydata płci męskiej nie przekreśla go. Co najwyżej trafi na wspomnianą kupkę “nijakie”. Natomiast jeśli kobieta nie umieszcza swojej podobizny w cv, daje jasny znak, że jest brzydka. Albo że ma niską samoocenę. W każdym razie, od razu ląduje w koszu na śmieci. W erze photoshopa i makeupów, nawet grycanki wyglądają ładnie. Dlatego wstawianie brzydkiego zdjęcia, albo w ogóle nie wstawianie, jest wyłącznie oznaką lenistwa.

Czytałeś książkę Macieja Dutko pt. Efekt tygrysa? Książka jest o tym, jak stworzyć markę osobistą i w jaki sposób ją promować. Jeśli głowisz się nad tym, jak napisać CV, to polecam Ci zacząć wcielać w życie zasady w niej opisane. Zwłaszcza, jeśli jesteś na początku kariery zawodowej lub jeśli zmieniasz branżę.

Twoja historia, czyli jak napisać CV aby było zaciekawiło pracodawcę

Każdy produkt ma swoją historię. Coś, co wyróżnia go z tłumu. Stwórz swoją historię i opowiedz ją w swoim cv. Na początku ustal, jakie cechy są oczekiwane na stanowisku, na które aplikujesz i zastanów się, jakim jesteś człowiekiem. Odpowiedz sobie, czy jesteś kreatywny czy skrupulatny, samodzielny czy pracujący w grupie, mówca czy pisarz, ścisłowiec czy humanista, odpowiedzialny czy lekkoduch? Zastanów się, co jest w Tobie ciekawego i w jaki sposób dochodzisz do sukcesów. Ciężką pracą? To pokaż, jak wspinałeś się po szczeblach kariery. A może jesteś charyzmatyczny i przekonujący? To pokaż w CV, że potrafisz zjednać sobie ludzi.

Twoja historia musi być spójna. Jeśli masz poczucie humoru, to nie pisz językiem urzędowym. Jeśli jesteś skrupulatny to opisz dokładnie swoje dokonania. Inne wartości będą cenione na stanowisko pracownika biurowego a inne na pracownika studia tatuażu. Pamiętaj o tym.

Jak w CV pisać o wykształceniu

Najpierw napisz o ostatniej ukończonej szkole albo kursie. Jeśli uczyłeś się dobrze, to podaj swoją średnią ocen albo ocenę z przedmiotu, który może być brany pod uwagę. Jeśli w szkole zajmowałeś się pogłębianiem relacji towarzyskich zamiast nauką, to napisz o nauce pozaszkolnej. Napisz jaki książki przeczytałeś w danym temacie, jakie blogi śledzisz i na jakich forach tematycznych się udzielasz. Nie każdy musiał być w szkole orłem. Być może Twój pracodawca też nie był. Pisząc o wykształceniu masz przekonać czytającego, że Twoja wiedza na dany temat jest spora. Nie ma znaczenia jak ją zdobyłeś.



Jak opisać doświadczenie zawodowe w CV

1.10-10.10 2013 Sprzedawca w Luk.SA
12.12.2010 – 30.09.2012 Sprzedawca w sklepie meblowym w PPHU Leta
1.07 – 3.08.2008 Pracownik magazynu w Yysted Holandia

Kandydujesz na sprzedawcę w Ikea. Co jest źle w powyższym zestawieniu doświadczenia?

  • Nikogo nie interesuje, co robiłeś w wieku 18 lat, jeśli nie było to związane ze stanowiskiem, na które kandydujesz. Byłeś pracownikiem magazynu w Holandii, więc nawet jeśli pracowałeś przy meblach, to większość pomyśli, że pakowałeś jabłka albo zamiatałeś podłogę. 
  • Jeśli byłeś sprzedawcą przez 2 lata, to napisz czego się tam nauczyłeś, jak wyglądała Twoja sprzedaż i jak wspominasz tę pracę.
  • Pracowałeś 10 dni w jakiejś firmie? Nie pisz o tym. Albo nie pisz, że pracowałeś 10 dni.
  • Filozofia firmy Ikea to prostota, oszczędność i łatwość. Powyższe zestawienie być może jest oszczędne w słowach, ale na pewno nie jest proste w rozczytaniu ani łatwe w zrozumieniu.
  • W przeciwieństwie do wykształcenia, o doświadczeniu pisz w kolejności chronologicznej. Pokażesz drogę, jaką przebyłeś w karierze, aby dojść tu gdzie jesteś teraz.
  • Nie bój się pisać. CV nie musi być na jednej kartce A4. Podobno najlepiej sprzedają się długie teksty. Oczywiście, jeśli są ciekawe i trafiają do odbiorcy. Opisz każde z doświadczeń, pokaż co osiągnąłeś na danym stanowisku. Jeśli nic nie osiągnąłeś, bo twoim zadaniem było sprzątanie magazynu meblowego, to napisz że zapoznałeś się z branżą i nauczyłeś się pracować w grupie.
  • Pisząc o doświadczeniu masz pokazać swoje sukcesy. Nie bój się używać zdjęć, wypunktowań i wykresów. Nie bój się podawać linków.
  • Pisz o działalności w stowarzyszeniach, fundacjach i innych organizacjach non-profit. Przyszłego pracodawcy nie interesuje gdzie zdobywałeś umiejętności i doświadczenie, tylko czy je posiadasz. Więcej o tym w artykule CV bez doświadczenia.

Jakie zainteresowania napisać w CV

Muzyka, kino, podróże i sport. Możesz tak napisać, ale nie musisz. Skup się na zainteresowaniach, o których możesz najwięcej opowiedzieć. I opisz je. Napisz, w jaki sposób się interesujesz, co konkretnie robisz. Nie używaj ogólników. Muzyka to rock, disco-polo i chorały gregoriańskie. Słuchasz? A może komponujesz lub śpiewasz? Pisz o konkretnych przykładach. Sport nie jest ciekawy. Ale uprawianie windsurfingu i 3 miejsce w zawodach o Puchar Prezydenta Szczecina może zainteresować.

Niektóre firmy mają drużyny pracownicze. Warto się dowiedzieć o takich sprawach. Może się okazać, że nagle zaczniesz grać w piłkę nożną.

Gdy już zmienisz swoje CV na lepsze, koniecznie zdobądź książkę pt. Coaching marki osobistej. Autor – Sergiusz Trzeciak, jest zawodowym specjalistą z dziedziny marketingu politycznego. Dzięki niemu setki osób zostało radnymi i posłami. W tej książce radzi, jak zwykły gość taki jak Ty może pracować nad własną marką.

Do kogo wysyłać CV

Nie licz na dobrą skuteczność CV, wysyłając go gdzie popadnie. Napisałeś dobre CV pod branżę odzieżową, a teraz wysyłasz je do oferty pracy w marketingu? Rozumiem, że bardzo chcesz zdobyć pracę. Ale jeśli skończyłeś studia wyższe na kierunku administracja i połowę życiorysów wyślesz na stanowiska pizzermana i pomocy kuchennej, to co najwyżej możesz nabawić się depresji. Nie wybiorą Cię. Miałem taki moment w życiu, że robiłem podobnie. Jeśli już koniecznie chcesz być tym pizzermanem, to przygotuj osobne CV. Wymaż studia wyższe, dopisz zainteresowanie gotowaniem i kuchnią włoską, zrób sobie zdjęcie jak robisz pizzę w domu… Bo umiesz robić pizzę, prawda? Weź przykład z Małgosi. Przeczytaj wywiad z osobą, która pisze o tym, jak zdobyła pracę w banku

Klucz do osiągnięcia dobrej skuteczności CV, oprócz dobrego przygotowania życiorysu, leży w ustaleniu właściwej listy adresowej. Na rynku pracy jesteś sprzedawcą. Towarem jest Twój czas i kompetencje. Trudno, żebyś zakładowi produkującemu okna sprzedawał doświadczenie w gastronomii. Chcesz robić okna? Usuń z CV gastronomię i idź na jakiś pokrewny kurs.



List motywacyjny. Czy potrzebny?

Niektórzy pracodawcy życzą sobie listu motywacyjnego. Gros osób po napisaniu CV bierze się za pisanie listu. List motywacyjny to największa bzdura, jaką ktoś mógł wymyślić. W 90% pisze się w nim ściemy. Firma Adamex z Hrubieszowa, do której startujesz na stanowisko przedstawiciela handlowego, myśli że jest Microsoftem albo Apple. No i że praca dla niej to spełnienie naszych marzeń. Bzdury. Takie firmy są warte tych, którzy im te ściemy wypisują. Ja nigdy nie wysyłałem listów motywacyjnych. Jeśli był wymagany, to nie aplikowałem. Ewentualnie w tytule pliku z życiorysem pisałem “CV i list motywacyjny”. Chodziło o to, żeby pracodawca go otworzył… 

Jaki format CV

Jak już napiszesz CV, to wysyłaj je przez email stosuj rozszerzenie .pdf. Żadne “wordy” i “open officy” (.doc). Powstało wiele edytorów tekstu i jeszcze więcej ich wersji. Nowsza wersja może nie otworzyć się na starszej itp. PDF jest najbezpieczniejszym formatem do CV i najlepszym do wydruku. Mało prawdopodobne, żeby pracodawca nie miał zainstalowanego programu do otwierania .pdf. Jeśli chcesz być pewny, że CV zostanie odczytane, to poślij je w obu wersjach – .doc i .pdf.

Pamiętaj o nazwaniu pliku z CV swoim imieniem i nazwiskiem. Czyli Adam_Kowalski.pdf albo Kowalski_cv.pdf. Dzięki temu plik z Twoim CV nie zginie wśród innych bezimiennych.

Polecam wydrukowanie CV na papierze kredowym. W dzisiejszych czasach może się zdarzyć, że więcej osób zrobi ładne, kolorowe CV. Sztywny papier będzie Twoim wyróżnikiem.

Topową zagrywką okażę się wysłanie CV… tradycyjną Pocztą! Wówczas masz pewność, że CV zostanie przeczytane. Nie mówiąc o tym, że w ten sposób również się wyróżniasz spośród innych kandydatów.

Co z tego, że jesteś wygadany i elokwentny, skoro nawet nie będziesz miał okazji porozmawiać? Jeśli chcesz być zapraszany na rozmowy kwalifikacyjne, to musisz wiedzieć jak napisać CV, które Cię sprzeda. Popatrz na panów ze zdjęcia. Gdyby potrafili pisać dobre CV, to nie musieliby domagać się pracy i chleba od Bóg wie kogo. Lepsze CV pomoże zdobyć staż albo pracę.

Co dalej?

Gdy już zdobędziesz pracę, załóż konto osobiste w banku. Obecnie na rynku jest tylko jedno Konto za bezapelacyjne 0zł w NEST Banku. Przygotuj dowód osobisty, wypełnij wniosek online i czekaj na kuriera. Z najnowszym rankingiem kont osobistych zapoznasz się tutaj. Polecam przeczytać również inne artykuły, które zainteresują Cię w temacie szukania pracy:

i zdobycia pieniędzy na założenie firmy:

wszak pracować możesz również na własny rachunek i żadne CV nie będzie potrzebne.

Luk
Polub Luka

Luk

Był szeregowym pracownikiem gastronomii, specjalistą ds. marketingu i właścicielem klubokawiarni. Dzieli się wiedzą i doświadczeniem z tymi, którzy otwierają lokal gastronomiczny. Pomaga młodym osobom rozpoczynającym karierę zawodową. Więcej ->
Luk
Polub Luka
Jak napisać CV, które zdobędzie uznanie 52% pracodawców
38 votes, 5.00 avg. rating (97% score)
  • maciek

    poszło cv na email:)

  • Mika225

    A co robić jak się ma 24 lata i nie ma doświadczenia z lenistwa, tylko prace dorywcze? Teraz chcę to zmienić i co mam wpisać w CV? Mam tylko studia licencjackie, potem nic, kursów też nie mam, więc nie mam wiele do wpisania. Wiem, że to trudniejsza sytuacja, ale proszę o rady.

    • Luk

      Cześć Mika, wbrew pozorom Twoja sytuacja jest bardzo klarowna. Wpisz w CV prace dorywcze i swoje wykształcenie, a następnie przejdź się na kurs/szkolenie w branży, która Cię interesuje. Potem zgłoś się na praktyki lub staż, załóż bloga w tej tematyce i działaj :)

  • jinna

    Mnie uczyli, że cv ma być czarno-białe, jak dokumenty do urzędu, jak pokazałam kolorowe: spytali mnie “a co to zaproszenie na imprezę?” Zdjęcie? Nie uważam się za brzydką, mają mnie zatrudnić nie za to, że ładnie wyglądam a za to, że coś u mnie. W sumie moim największym problemem jest to, że zamiast na stażu na jakiegoś doradce klienta, poszłam na staż zgodny z moimi zainteresowaniami i okresy lenistwa, a “murzynem” o którym wyczytałam w artykule dla pracodawców jednak być nie chce..

    • Luk

      Jeśli aplikujesz do urzędu to nie warto dawać tęczowego cv ;)

  • Kasia – Babskie Tabu

    Z całym szacunkiem dla autora, ale jest w powyższym poście kilka bzdur. Jako osoba doświadczona w branży HR powiem jednym zdaniem: CV ma pokazać, że kandydat spełnia wymagania określone w ogłoszeniu o pracę, a jego umiejętności, chęci i motywacja są wystarczające do rzetelnej pracy. Zgadzam się, że marketing lubi oryginalne CV, ale w innych działach bycie oryginalnym i pomysłowym rzadko jest najważniejsze. Bardzo rzadko.

    • Luk

      No i gdzie te bzdury doświadczona w HR osobo?

      • Kasia – Babskie Tabu

        Nie zanegowałam stwierdzenia, że warto się wyróżniać. Napisałam, że wciąż bardzo rzadko jest to kluczowe. Natomiast odnosząc się do postu w konkretach:
        1. “Pierwsza zasada dobrego zdjęcia w cv – nie umieszczaj fotografii z legitymacji
        ani z dowodu osobistego.” – to nie jest kluczowe. Jeśli merytoryka się
        broni, nawet przy kiepskim zdjęciu można trafić na rozmowę do
        pracodawcy.
        2. “W przypadku mechanika możesz dodać do życiorysu zdjęcie, na którym na
        przykład naprawiasz auto.” – to coraz powszechniejszy sposób myślenia. A
        jak ktoś startuje na stanowisko sprzedawcy ma wstawiać zdjęcie przy
        półce z towarem? Absurd! Zdjęcie jeśli jest, ma być schludne, na tyle profesjonalne
        żeby nie wpadać w groteskę (kiedyś widziałam w CV kandydata jego fotografię w
        kapeluszu sombrero, albo u innego wyciętą głowę ze zdjęcia z wakacji – po co rekruterowi wiedzieć, gdzie kandydat spędza wakacje?) i na tyle aktualne, żeby można było poznać kandydata na korytarzu, gdzie się go wita.
        3. “Brak zdjęcia od kandydata płci męskiej nie przekreśla go. Co najwyżej trafi na
        wspomnianą kupkę “nijakie”. Natomiast jeśli kobieta nie umieszcza swojej
        podobizny w cv, daje jasny znak, że jest brzydka. Albo że ma niską
        samoocenę. W każdym razie, od razu ląduje w koszu na śmieci.” – to jest w
        całości totalna bzdura. Brak zdjęcia nie mówi kompletnie o niczym, a
        jeśli ktoś z braku zdjęcia wyciąga jakiekolwiek wnioski jest marnym
        profesjonalistą.
        4. “Jeśli uczyłeś się dobrze, to podaj swoją średnią ocen albo ocenę z przedmiotu, który może być brany pod uwagę.” – przy dzisiejszym systemie edukacji i liczbie uczelni wyższych taka średnia nie ma żadnej wartości, nie mówi kompletnie nic konkretnego o kandydacie.
        5. “Napisz jaki książki przeczytałeś w danym temacie, jakie blogi śledzisz i na jakich forach tematycznych się udzielasz.” – samo przeczytanie książek nie oznacza jeszcze, że się ma wiedzę. Dopiero pokazanie wykorzystania owej wiedzy na przykładzie konkretnych działań i projektów mogłoby mieć wartość.

        6.” W przeciwieństwie do wykształcenia, o
        doświadczeniu pisz w kolejności chronologicznej. Pokażesz drogę, jaką
        przebyłeś w karierze, aby dojść tu gdzie jesteś teraz.” – rekrutera interesuje najpierw aktualnie zajmowane stanowisko, a potem (jeśli na aktualnym kandydat nie zdobywa cennego w kontekście stanowiska doświadczenia) poprzednie miejsca pracy.

        7. “Podobno najlepiej sprzedają się długie teksty.” – rekruter poświęca na jedno CV około minuty. Nikt nie ma czasu czytać wywodów i epistoł.

        8. “Nie bój się używać zdjęć, wypunktowań i wykresów. Nie bój się podawać linków.” – z tej listy warto tylko wypunktowywać. reszta jak wyżej.

        9.”pracodawcy nie interesuje gdzie zdobywałeś umiejętności i doświadczenie” – no nie do końca… to zależy od branży, stanowiska, pracodawcy.

        10. “List motywacyjny to największa bzdura” – niby tak, ale list motywacyjny to przede wszystkim miejsce na napisanie tego, na co nie ma miejsca w CV. I tu dopiero można się wyróżnić prawdziwą kreatywnością, żeby nie pisać steku sztampowych zdań.

        11. “Topową zagrywką okażę się wysłanie CV… tradycyjną Pocztą!
        Wówczas masz pewność, że CV zostanie przeczytane. Nie mówiąc o tym, że w
        ten sposób również się wyróżniasz spośród innych kandydatów.” – i to jest największa z bzdur, bo takie CV najczęściej trafiają do kosza. Nikt nie przechowuje papierowych CV, bo zwyczajnie nie ma na nie miejsca.

        To tyle ode mnie. Pozdrawiam.

        • Luk

          Większość tych konkretów to wyciągnięte z kontekstu zdania. Ale do rzeczy:
          . Jeśli masz podyplomowe studia wyższe w danym kierunku i 10 lat doświadczenia popartego sukcesami, to faktycznie wyróżnianie się spośród konkurencji może być zbędne.
          1. jw.
          2. Zależy do sprzedajesz. Jeśli samochody to możesz dodać zdjęcie jak stoisz w salonie przy czerwonym Ferrari ubrana w śnieżnobiałą koszulę.
          3. Brak zdjęcia, brak daty urodzenia, brak jakiejkolwiek standardowej informacji mówi tyle, że chcesz coś ukryć.
          4. Bez względu na jakość ukończonej szkoły, wysoką oceną warto się chwalić. Mówi to o Tobie tyle, że jesteś osobą ambitną i przykładającą się do obowiązków.
          5. Przeczytane książki, liczba i jakość postów na eksperckim forum i ukończone szkoły świadczą o tym, że masz wiedzę. Pokazanie wykorzystania wiedzy jest doświadczeniem zawodowym.
          6. Jeśli możesz się pochwalić drogą jaką przebyła to zrób to, wytłuszczając daty i stanowiska aby rekrutujący mógł bez problemów odnaleźć to czym zajmujesz się teraz.
          7. Dlatego CV musi być napisane pod kątem webwritingu: śródtytuły, akapity, wypunktowania, pogrubienia i kursywy. Jeśli CV będzie ciekawe, to rekrutujący na pewno poświęci dodatkowe 30sek :)
          8. jw, poza tym wyrwane z kontekstu
          9. jw, omawiany przykład dotyczył sprzedawcy mebli w Ikea
          10. To na co nie ma miejsca w CV powiesz na rozmowie kwalifikacyjnej.
          11. Jako kandydat jesteś marką, im częściej rekrutujący zetknie się z Tobą, tym lepiej dla Ciebie, bo zostaniesz zapamiętany. Oczywiście wszystko w dobrym tonie i bez nachalności. Oprócz tradycyjnego CV wysłanego Pocztą lub dostarczonego osobiście, warto również wysłać wersję elektroniczną.

          Pozdrawiam!

        • Kasia – Babskie Tabu

          Data urodzenia zamieszczona w CV może być podstawą do roszczeń w sądzie pracy, kiedy kandydat został odrzucony. Wówczas może się powołać na dyskryminację ze względu na wiek (oczywiście jeśli faktycznie podejrzewa, że to był powód odrzucenia jego kandydatury). Podobnie jest w przypadku płci, wyznania religijnego, znaku zodiaku i innych tego typu danych. Jeśli ktoś ocenia brak jakiejkolwiek informacji przez pryzmat tego, że kandydat ma coś do ukrycia to hmmm… chyba taki rekruter powinien zastanowić się nad sobą i swoim podejściem do świata…

          Myślę, że dalsza dyskusja w tym temacie nic nie wniesie, bo ewidentnie widać, że mamy różną długość doświadczenia w pracy rekrutera.

  • magda

    Ciekawie i luźno napisane, dobrze się czyta Twoje artykuły

  • Przeczytałem z uwagą, ale niestety nie są to dobre porady: CV bez zdjęcia z twarzą? Bardzo zły pomysł. “Historia musi być spójna” – pełna zgoda! Tylko, że nie napisałeś słowa o tym co to wg Ciebie oznacza.

    • Luk

      Poprzednia “specjalistka od HR” pisała, że CV kobiety bez zdjęcia ma takie same szanse, jak kobieta z CV ze zdjęciem. Ty piszesz, że CV bez zdjęcia z twarzą to bardzo zły pomysł. Otóż gdyby był bardzo zły, to nie byłbym świeżo po liceum zapraszany na co drugą rozmowę. Co do drugiej uwagi, to przed napisaniem komentarza polecam najpierw przeczytać tekst.

      • Tekst przeczytałem zanim dodałem komentarz. To, że ktoś zaprasza Cię na rozmową MIMO TO, że na zdjęciu nie widać twojej twarzy to na pewno dobrze dla Ciebie. Gratuluje. Nie oznacza to jednak, że nie odrzuciłeś jakiegoś pracodawcy tym zdjęciem. Nie oznacza też, że jakiegokolwiek pracodawcę tym zdjęciem przekonałeś. Jeżeli lubisz brawurę to śmiało aplikuj ze zdjęciem pluszowego misia, ale na pewno nie jest to coś co można zalecać jako powszechną praktykę.

        Wiem, bo parę razy byłem świadkiem jak wygląda oglądanie CV po drugiej stronie. Durne, nieodpowiednie zdjęcia są obiektami drwin i żartów praktycznie każdego rekrutera. Jeżeli mimo to Cię zaprasza to znaczy, że reszta mimo wszystko była interesująca, ale nie polecam tego ludziom, którzy dopiero uczą się jak napisać dobre CV.

        • Luk

          A gdzie ja to zalecam jako powszechną praktykę? Może czytałeś inny tekst? Specjalnie dla Ciebie cytuję fragment dotyczący mojego “zdjęcia”:
          “Dla jasności, nie musisz umieszczać w cv swojej gęby. Może to być inna grafika, która w jakiś sposób przedstawi Ciebie. Ja zamiast zdjęcia wkleiłem podobiznę żuka, nawiązując do swojego nazwiska. Tylko, że ja startowałem na stanowisko związane z marketingiem, gdzie takie specyficzne zaciekawienie jest mile widziane. Wyobrażasz sobie minę szefa zakładu blacharskiego, gdybym wysłał mu cv z żukiem? “

  • Anka

    Dzięki bardzo fajnie napisane i co najważniejsze skutecznie! Zabieram się za poprawianie mojego cv:)

  • Luk

    Cieszę się że mogłem pomóc :)

  • Monika

    Zaciekawił mnie artukół. Chyba też zmienie swoje CV. No i poczekam na efekt. Podoba mi sie ta strona. W końcu ktoś normalnie na wwzystko patrzy

  • Monika

    Szukam pracy od kilku miesięcy. Nie wiem co robić. Napewno skorzystam z Pana rady

  • Monika

    Mam 21 lak. Jestem po zawodówce jako cukiernik, skończyłam też liceum zaoczne ale bez matury. I jak tu z tak kijowym a na dodatek małym doświadczeniem napisać CV. Znależć prace w Wielkopolsce z tym doświadczeniem w zawodzie nie ma szans. I jak tu być optymistą?

  • Czarek Nowicki

    Aby faktycznie zaciekawić pracodawcę potrzebne są 2 elementy – forma graficzna i treść. Jeśli chodzi o formę to zależnie od stanowiska, czasem mile widziane są kreatywne dokument a czasem klasyczne jak tutaj: [spam] . Jeśli chodzi o treść to oprócz rzeczy oczywistych dodam, że warto zamieścić zdjęcie – i tutaj się nie zgodzę – zdjęcie legitymacyjne jest w PL często standardem, warto dodać ciekawsze, ale legitymacyjne też jest spoko.

  • Aleksandra Zaczkiewicz

    Dzień dobry jestem po liceum, jestem w trakcie robienia trzech kursów…nie mam żadnego doświadczenia nigdzie nigdy nie pracowałam co mam napisać w swoim CV?

    • Luk

      Cześć, wypisz w CV kursy na które uczęszczasz i określ datę ich zakończenia.
      Małe doświadczenie w CV możesz “podrasować” pisząc o swoich cechach osobowości i zainteresowaniach, które są mile widziane na danym stanowisku. Polecam w tym wypadku list motywacyjny, w którym opiszesz dlaczego pracodawca ma zatrudnić właśnie Ciebie. Powodzenia

  • Luk

    W CV nie, ale w liście motywacyjnym tak.

  • Luk

    Cześć, to w szkole średniej i na studiach nie uczą pisać CV?? Wszystko co robiłaś w życiu a co ma związek z pracą o którą się starasz możesz wpisać w doświadczeniu. Podpisu na CV nie trzeba składać. Powodzenia!