Inwestowanie w złoto 2018 – jak i gdzie kupić złoto

inwestowanie w złoto

Inwestowanie w złoto jest wśród Polaków coraz popularniejsze. Sprawdź, gdzie kupić złoto i dlaczego warto to zrobić anonimowo.


Moja prababcia przez wiele lat oszczędzała pieniądze. Rodzina odmawiała sobie przyjemności, aby wykupić dzierżawioną ziemię. Gdy w 1950 roku przyszedł kryzys i hiperinflacja, oszczędności życia zmieniły się w papiery, których jedyną funkcją stało się rozpalanie pieca. Gdyby prababcia trzymała oszczędności w kruszcu, oszczędności całej rodziny zamiast pęknąć – kumulowałyby się. Dawniej wiedza ekonomiczna była trudna do zdobycia. Dziś można ją nabyć czytając blogi ekonomiczne lub książki. Warto, aby oszczędności naszego życia nie roztrwoniły się przez decyzje polityków i bankierów.

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. dlaczego warto inwestować w złoto,
  2. kiedy warto kupić złoto,
  3. jak i gdzie kupić fizyczne złoto,
  4. jak się ustrzec przed fałszywkami,
  5. jakie są alternatywne formy inwestowania w złoto,
  6. jak anonimowo kupić złoto,
  7. gdzie przechowywać złoto,
  8. jak wysoki jest podatek od złota.

Inne artykuły, które mogą Cię zainteresować:

Trzy zasady bezpiecznego inwestowania

Choć złoto jest pewnym środkiem lokowania oszczędności, to mimo wszystko trzeba brać pod uwagę inne możliwości utraty kapitału. Oszczędności można stracić nie tylko na podstawie spadku kursu (giełda), czy inflacji (gotówka). W przypadku złota, utrata majątku może wyniknąć z decyzji rządu lub zwykłej kradzieży. Nie ma wolności bez odpowiedzialności, dlatego bądź odpowiedzialny za swoje oszczędności.

1 zasada bezpiecznego inwestowania: inwestuj tyle, ile możesz stracić. Ta zasada obowiązuje wyłącznie w przypadku alternatywnych form inwestowania w złoto, czyli grania na giełdzie (zakup jednostek ETF lub kontraktów terminowych). Fundusze i spółki w większości nie mają oparcia w złocie, lecz w spekulacji. W przypadku zakupu fizycznego złota ta zasada nie obowiązuje. Co do fizycznego złota, to istnieją dwie możliwości utraty środków:

Ingerencja państwa i kradzież. Państwo może nakazać obywatelom zwrócić całe złoto, jak to było w USA w 1933 roku. Rozporządzenie wykonawcze nr 6102 podpisane przez prezydenta USA Franklina D. Roosevelta, zmuszało ludzi do wymiany całego posiadanego złota na dolary, po z góry ustalonym kursie. Za niewykonanie polecenia groziła kara 10 lat więzienia. Podobne prawo wprowadzono w Polsce (1950r.) i w Australii (1959r.). Druga możliwość to kradzież. Tak, jak przed kradzieżą możesz się zabezpieczyć (o tym w dalszej części artykułu), tak od decyzji demokratycznych polityków jedynym ubezpieczeniem jest niezgoda na przymus i anonimowe zakupy.

2 zasada: dywersyfikuj produkty, w które inwestujesz. To, że złoto jest najbardziej trwałym sposobem przechowywania pieniędzy nie oznacza, że za całe oszczędności masz kupować sztabki i monety! Tak, jak nie warto trzymać wszystkich pieniędzy w jednym banku, tak samo ryzykowne jest inwestowanie w jeden produkt.

2 zasada: myśl długoterminowo. Kupując w 1980 roku złoto, podwoiłbyś dzisiaj swoje oszczędności. Jeśli jednak w czasie wielkiego spadku wartości wystraszyłbyś się i wyciągnął pieniądze, to straciłbyś połowę kapitału. Złoto jest inwestycją długoterminową i nie warto zaprzątać sobie głowy chwilowymi spadkami.

1. Dlaczego warto inwestować w złoto

Zabezpieczenie przed inflacją i kryzysem

W dzisiejszych czasach złoto jest jednym z najlepszych sposobów na przechowywanie oszczędności. Kruszec jest doceniany zwłaszcza w czasach kryzysów i inflacji. Gdy siła nabywcza pieniądza spada, a razem z nią topnieją nasze oszczędności, złoto pozostaje niewzruszone. Od 1970 roku cena uncji złota wzrosła z 38$ do 1250$, a więc 35-krotnie. Tymczasem wartość dolara spadła sześciokrotnie. Podobnie jest ze złotówką. Pamiętacie, ile kosztował chleb jeszcze 20 lat temu? Spadek wartości pieniądza ma związek z masowym drukowaniem pieniędzy przez państwo oraz przyzwoleniem polityków na “tworzenie pieniędzy z niczego” przez banki komercyjne. Złoto zawsze było najlepszym zabezpieczeniem przed inflacją. To tylko kwestia czasu, kiedy inflacja eksploduje. Złoto dostosuje swoją wartość do podaży pieniądza i podrożeje. Patrząc wstecz, podczas hiperinflacji w Republice Weimarskiej za 1 uncję złota można było kupić kilka lokali handlowych w centrum Berlina!

Złoto jest niedowartościowane

Cała machina pieniądza fiducjarnego oparta jest o zaufanie do państwa i bankowości. System bankowy istnieje tylko dlatego, że ludzie masowo nie wypłacają swoich pieniędzy. To, co teraz przeczytasz może wydać Ci się straszne, ale tak właśnie działa bankowość. Stopa rezerw obowiązkowych w Polsce wynosi ok. 3,5%. Oznacza to, że z każdych wpłaconych przez Ciebie 100zł, bank musi trzymać w rezerwie 3,5zł. 96,5zł pożycza ludziom, którzy najczęściej znowu wpłacają te pieniądze do banku. Bank 3,5% trzyma, a resztę pożycza itd. itd… Gdyby co dwudziesty Polak poszedł do banku wybrać wszystkie oszczędności, to system z dnia na dzień ległby w gruzach. Niestety, razem z systemem przepadłby dobytek milionów ludzi, którzy powierzyli bankom swoje pieniądze. Dlatego rządy starają się “wyciąć” z obiegu gotówkę i zastąpić ją pieniądzem elektronicznym.

Dlaczego o tym piszę? Ponieważ stopa rezerw obowiązkowych dotyczy także złota! Jeśli bank otrzyma do zdeponowania 100 kg złota, to 96,5 kg złota może pożyczyć. Oczywiście nie pożycza fizycznego złota, a jedynie papier, na którym jest napisana wartość pożyczonego złota. Rynek “papierowego złota” urósł przez lata do niewyobrażalnych rozmiarów. Oznacza to nie mniej, nie więcej, jak ogromne niedowartościowanie metalu. Jeśli któregoś dnia ludzie przyjdą do banku odebrać swoje złoto, to wystarczy go dla garstki ludzi. Na potwierdzenie moich słów przedstawiam twarde dane. Handel “papierowym złotem” w 2011 odpowiadał za ponad 50 mld uncji. Roczna produkcja złota wynosi 83 mln uncji, natomiast całkowita liczba wydobytego kiedykolwiek złota wynosi 5,4 mld uncji. Tak, w obrocie jest 10 razy więcej “złota”, niż zostało wydobyte :) Jeśli ta bańka kiedyś pęknie, to mając złoto schowane w swoim skarbcu, ziemi – obojętnie, byle nie w banku, zyska ono na wartości niewyobrażalnie.

2. Kiedy warto kupić złoto

Manipulacje opisane w poprzednim punkcie mają duży wpływ na cenę złota, ponieważ rynek papierowego i fizycznego złota jest połączony. Cena kruszcu rośnie przede wszystkim w czasie kryzysów. Dlatego złoto najlepiej kupować pod koniec prosperity. W czasie, gdy gospodarka rośnie, warto stawiać na inwestycje. Osoby, które kupiły złoto w 2011 roku, czyli w czasie rekordowo wysokiej ceny, najpewniej przez długie lata będą na minusie. Nie powinny się jednak martwić, jeśli inwestują długoterminowo. Ci, którzy kupili złoto na początku lat 80. musieli czekać prawie 30 lat na wzrosty. Na poniższym wykresie kursu złota widać wyraźnie długoletni trend wzrostowy.

cena złota 1970 - 2017
cena złota 1970 – 2017

 

Warto wiedzieć, że na spadek cen złota w 2013 roku (widać to na wykresie) miała wpływ wyprzedaż złota przez Cypr. Pomoc zagranicznych organizacji dla zadłużonych krajów jest często uwarunkowana. Takim warunkiem jest np. sprzedaż złota trzymanego w skarbcach.

Cena złota rośnie, gdy utrzymywane są niskie stopy procentowe. Wraz ze wzrostem stóp procentowych, inwestorzy przekierowują kapitał do obligacji i lokat bankowych, w efekcie czego cena złota zaczyna spadać.

3. Jak i gdzie kupić złoto

Jak znaleźć dilerów złota? Najprościej wpisać w wyszukiwarce “złoto inwestycyjne” i przejrzeć kilku pierwszych dilerów. Dla potrzeb artykułu, ceny złota zaczerpnąłem z mennicy państwowej, choć jest to jeden z najdroższych sprzedawców. Warto przy każdym większym zakupie pytać o rabat. Na cenę złota składa się spot (cena właściwa po kursie) i marża dilera.

Złote sztabki

Myśląc o zakupie złota, większość ludzi ma przed oczami złote sztabki. Takie, które widzieli w filmach :) Dobra wiadomość jest taka, że istnieje możliwość zakupu złota w formie sztabek. W czasach pokoju sztabkę łatwiej sprzedać niż monetę, z uwagi na większy popyt na ten rodzaj złota. Zła wiadomość – w przypadku wojny trudno będzie nimi  płacić. Zwłaszcza, jeśli kupisz ciężką sztabkę. Najtańsze sztabki ważą 1 gram i kosztują ok. 200 – 300 zł. 1-uncjowa sztabka (31,1 g) to wydatek rzędu 5000 – 6000 zł. Ceny są oczywiście uzależnione od kursu złota.

Złote sztabki - różne wielkości
Złote sztabki – różne wielkości

 

Ceny złotych sztabek w Mennicy Polskiej (stan na 31.01.2018)

  • Sztabka złota 1g – 190 zł
  • Sztabka złota 2g – 345 zł
  • Sztabka złota 5g – 840 zł
  • Sztabka złota 10g – 1635 zł
  • Sztabka złota 20g – 3235 zł
  • Sztabka złota 1oz. (uncja) – 4830 zł
  • Sztabka złota 50g – 7730 zł
  • Sztabka złota 100g – 15395 zł
  • Sztabka złota 500g – 76210 zł
  • Sztabka złota 1000g – 148 895 zł

Złote monety

O wiele bardziej bezpieczną inwestycją od zakupu sztabek jest zakup złotych monet. Monety są nieco droższe (działa tutaj efekt skali, monety są lżejsze), ale na wypadek wojny będą o wiele lepszym środkiem płatniczym. Kupując złote monety warto brać pod uwagę wyłącznie monety bulionowe (bez wartości numizmatycznych). Najbardziej popularne monety bulionowe to: Krugerrandy z RPA, kanadyjski Liść Klonowy, australijski Kangur i austriacka Filharmonijka. Tego typu monety ważą 1 oz. Lżejszych nie opłaca się kupować z uwagi na cenę. Cena monety 1 oz to spot + ok. 4% marży, natomiast przy lżejszych monetach marża dilera rośnie kilkukrotnie.

Złote monety, od lewej: australijski Kangur, amerykański Orzeł, Krugerrand z RPA, Filharmonicy ze Szwajcarii,
Złote monety, od lewej: (1)australijski Kangur, (2)amerykański Orzeł, (3)kanadyjski Liść klonowy, (4)Krugerrand z RPA, (5)Filharmonicy ze Szwajcarii.

 

Jeszcze jedną zaletą monety bulionowej jest jej sklasyfikowanie jako legalnego środka płatniczego. To zapewnia Ci możliwość przewiezienia jej z kraju do kraju.

Ceny złotych monet w Mennicy Polskiej (stan na 31.01.2018)

  • Australijski Kangur – 4680 zł
  • Kanadyjski Liść Klonowy – 4745 zł
  • Krugerrand RPA  – 4745 zł
  • Filharmonicy Wiedeńscy – 4745 zł
  • Orzeł Bielik (polska moneta) – 5530 zł

4. Podróbki złota – jak się ustrzec

Jeśli diler, od którego chcesz kupić złoto działa na rynku od kilku lat i posiada sklep stacjonarny, to można być w miarę pewnym co do uczciwości. W sklepie stacjonarnym powinieneś móc kupić za gotówkę najpopularniejsze złote monety: Krugerrand, kanadyjski liść klonowy i wiedeńskich filharmoników. Podstawową zasadą bezpieczeństwa jest zakup za gotówkę, na miejscu, z ręki do ręki. Wysyłki są odradzane, ale i praktykowane ze względów wygody.

Ryzykowniejsze jest kupowanie sztabki złota ważącej 100g, niż takiej, która waży 1 oz. Większe sztabki można łatwiej podrobić. Znane są przypadki sprzedaży sztabek złota ważących nawet 100g, które jak się okazywało były pozłacanym wolframem. Monety bulionowe także są podrabiane, głównie w Chinach. Więksi dilerzy muszą dbać o bezpieczeństwo swoich klientów, dlatego polecane jest kupowanie właśnie u nich. Czasem warto zapytać firmę, czy posiada urządzenie potrafiące wykryć podróbki. Znaczące firmy posiadają spektrometr do badania monet, co w sumie wyklucza zakup fałszywki. Mennice co roku wprowadzają nowe utrudnienia dla fałszerzy. W celu większego bezpieczeństwa warto kupować monety z aktualnych roczników.

sztabka złota podrobiona wolframem
sztabka złota podrobiona wolframem

 

Własny test na prawdziwość możesz wykonać za pomocą magnesu. Złoto jest obojętne magnetycznie, w przeciwieństwie do metali. Jeżeli po przystawieniu magnesu do monety wyczujesz przyciąganie, to niewątpliwie masz do czynienia z podróbką. Z pomocą przychodzi także technologia. Na rynku istnieją aplikacje (np. Bullion Test), które pozwalają stwierdzić prawdziwość monet.

Kolejna opcja na sprawdzenie prawdziwości, to porównanie zakupionej monety z oryginalną specyfikacją. Do tego celu służy np. suwmiarka. Poniżej tabela z oryginalnymi specyfikacjami złotych monet:

Krugerrand RPA Filharmonicy SZWAJCARIA Liść klonowy KANADA Kangur AUSTRALIA
grubość 2.74 2 2.87 2.80
średnica 32.6 37 30 32.1
waga 33.930 g 31.103 g 31.103 g 31.103

5. Alternatywne formy inwestowania w złoto

Alternatywne formy inwestowania polegają na handlu “papierowym złotem” i spekulacji.

Złote fundusze ETF

Jedną z najbardziej powszechnych form inwestowania w złoto jest zakup jednostek funduszy ETF. Jednostki udziału w funduszach ETF są łatwe do zakupu i sprzedaży, a marża jest o wiele niższa niż w przypadku fizycznego złota. Popularne ETF-y to np. ZKB (Zuricher Kantonal Bank) i Physical Swiss Gold Shares, które inwestują w metal i posiadają własne skarbce. Jednostki można wymienić na fizyczny metal, choć w regulaminach ETF-ów są zapisy, że w szczególnych wypadkach fundusz ma prawo rozliczyć jednostkę w gotówce. To chyba mówi wszystko :)

Są też fundusze, które obecnie nie inwestują już w fizyczne złoto, tylko w “papier”. Poznamy je po skrócie GLD. Kontrakty terminowe, bo o nich mowa, polegają na sprzedaży dokumentów oświadczających, że zakupią metal w danym czasie po danej cenie. Gdy przychodzi do rozliczenia, strony wymieniają się gotówką zamiast złotem. Prognozy specjalistów zakładają, że w czasie krachu na rynku, cena złota poszybuje w górę, a ETF-y spadną na łeb na szyję.

Akcje spółek wydobywających złoto

Inwestowanie w spółki, które wydobywają złoto wymaga znajomości rynku i przewidywania ruchów. Ryzyko związane z kupowaniem akcji kopalni to nie tylko kwestie ceny złota, ale także górniczych protestów, powodzi jak i działalności państw. Warto zauważyć, że w przypadku zakupu akcji spółek, finalnie inwestujemy w przedsiębiorstwo, a nie w złoto.

Kontrakty terminowe – inwestowanie w złoto na giełdzie

Inwestycja w kontrakty terminowe to jeszcze większe ryzyko, niż w przypadku inwestycji w spółki czy ETF-y. Giełdy działają na podstawie lewara, mają swoje regulaminy i mogą zrobić dosłownie wszystko, abyś zarobił jak najmniej. Jest to gra typu short, a więc inwestycja krótkoterminowa. Potrzebujesz do niej nie tylko wiedzy z zakresu gospodarki, ale i wiedzy technicznej związanej z interpretacją historyczną wykresów. Osobom początkującym ten system jest zdecydowanie odradzany.

6. Jak anonimowo kupić złoto

Do niedawna, anonimowo można było kupić wyłącznie złoto fizyczne. Wymiana złoto – gotówka następowała w sklepie stacjonarnym. Od niedawna, za sprawą rządów PiS, państwo postanowiło przyjrzeć się sprawie. Dilerzy mają obowiązek spisania imienia i nazwiska oraz PESEL-u kupującego. Wynika to ustawy o VAT. Niektórzy dziwią się, gdyż przy zakupie złota nie płaci się VAT. Otóż politycy wymyślili to w ten sposób, że złoto jest obwarowane podatkiem VAT, ale stawka wynosi 0%. Państwo polskie kolejny raz próbuje pod pozorem bezpieczeństwa kontrolować jednostkę. Najwidoczniej zdają sobie sprawę, że posiadacze złota będą w przyszłości łakomym kąskiem. Jak kupić złoto anonimowo na białym rynku? Teoretycznie nie ma takiej możliwości. W praktyce, dilerzy nie mogą sprawdzać dowodu osobistego. Muszą uwierzyć Ci na słowo, że podczas zakupów podałeś poprawne dane osobowe…

Dlaczego warto kupić złoto anonimowo? Wspomniałem na początku, że w 1933 roku rząd USA pod groźbą kary więzienia nakazał obywatelom pozbycie się złota. Państwo wymieniało złoto na dolary po ustalonym kursie. Obowiązkowi poddało się mniej niż 25% posiadaczy złota. Ci, którzy nie wystraszyli się rządu i zachowali złoto (3/4 Amerykanów), zarobili na tym duże pieniądze. Podobny przypadek mamy w polskiej historii. 28 października 1950 r. polski rząd uchwalił prawo konfiskujące złoto. Za posiadanie złota groziła kara 15 lat więzienia, za handel – kara śmierci. Polacy musieli odsprzedać państwu całe posiadane złoto i obce waluty. Ceny skupu były tak niskie, że w praktyce była to kradzież. Dlaczego większość Polaków mogła sprzeciwić się państwu i zachować rodzinne oszczędności? Ponieważ nabyli złoto anonimowo!

7. Gdzie przechowywać złoto

Posiadanie fizycznego złota to odpowiedzialność. Nie warto kupować złota, nie mając pomysłu, gdzie je będziemy przechowywać. Poniżej przeczytasz o kilku możliwościach. Wybierz najlepszą dla siebie.

Przechowalnia złota – skrytki depozytowe

Zagraniczne skrytki depozytowe

Podobnie jak istnieją przechowalnie bagażu, tak samo istnieją prywatne przechowalnie złota. Jedną z najbardziej znanych jest Loomis Schweiz AG (dawniej Viamat International), która swoją siedzibę ma w Szwajcarii. Firma zajmuje się transportem i przechowywaniem wszelkich dóbr o dużej wartości. Jej działalność sięga lat 50′ XX wieku. Oprócz Szwajcarii, firma ma swoje siedziby w Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, USA, Emiratach Arabskich, Brazylii i Hongkongu. Aby przechować złoto w skarbcu tej firmy musimy zapłacić kilkaset złotych miesięcznie. Rzecz jasna firma wyklucza ubezpieczenie, gdyby wojna objęła swoim zasięgiem Szwajcarię.

Ceny innych firm przechowujących złoto:

  • Swiss Gold Safe Ltd (Szwajcaria) – od 513 CHF
  • Bank Credit Suisse (Szwajcaria) – od 200 CHF
  • Abbey & Fox Safe Deposits (Anglia) – od 150 GBP
  • Goldkontor Hamburg GmbH (Niemcy) – od 285 EUR

Czy przechowanie złota poza granicami kraju jest rozsądne? I tak, i nie. Z jednej strony historia Szwajcarii pokazuje, że rządzący krajem są ludźmi rozsądnymi i mało prawdopodobne, aby któregoś dnia przystąpili do wojny lub mieli znacjonalizować sejfy prywatnych firm. Z drugiej strony, na wypadek wojny warto mieć złoto przy sobie. Transport złota do Polski wiąże się z opłatami celnymi.


Polskie skrytki depozytowe

Nie każdy wie, że także w Polsce działają prywatne przechowalnie złota, tzw. skrytki depozytowe. Ceny są oczywiście uzależnione od wielkości skrytki. Dla zainteresowanych polecam wygooglować hasło “skrytki depozytowe”. Co do bezpieczeństwa skrytek, to historia pokazuje, że w 1939 roku 90% zasobów Mennicy Polskiej została wywieziona z kraju przez Niemców. Można przypuszczać, że podobnie stałoby się ze skrytkami prywatnymi. Skrytki prywatne są konkurencją dla skrytek bankowych.

Ceny polskich firm przechowujących złoto:

  • Śląskie Sejfy (Katowice) – od 1200 zł
  • Twój Skarbiec (Lublin) – od 350 zł

Skrytka w banku

Skrytka w banku to jeden z bezpieczniejszych pomysłów przechowywania metali. Rzecz jasna, jeśli mamy na myśli czas pokoju i brak kryzysów :) Wystarczy jednak “run na bank” zapoczątkowany jakimś wydarzeniem i dostęp do naszej skrytki może zostać zablokowany. Skrytka w banku nie jest całkowicie nasza. Bank na mocy polskich przepisów ma obowiązek udostępnić zawartość skrytki na wniosek: Straży Granicznej, ABW, Służby Celnej, Policji, CBA, prokuratury jak i komornika. W oparciu o postanowienia sądu, prokuratora lub Generalnego Inspektoratu Kontroli Skarbowej, bank ma prawo zablokować dostęp do skrytki i wstrzymać wydanie jej zawartości. Jak widzisz, w przypadku wplątania się w zatarg z państwem, bank nie pomoże Ci zachować oszczędności.

Skrytki bankowe mają tylko niektóre banki i wyłącznie w wybranych miejscach. Ceny skrytek bankowych nie są wysokie. 250 zł rocznie za skrytkę wielkości 10 x 20 x 43 cm, w której zmieści się ponad 150 kg złota, to nieduża kwota. Problemem jest jednak dostępność. Skrytek jest mało i są w pierwszej kolejności przeznaczone dla “ważnych” klientów.

Ceny skrytek bankowych:

  • PKO BP – od 350 zł
  • BGŻ BNP Paribas – od 360 zł
  • ABS Bank – od 250 zł
  • Bank Spółdzielczy w Krzyżanowicach – od 250 zł

Sejf do trzymania złota

Sejf w domu może przydać się nie tylko do trzymania gotówki, broni (oczywiście legalnej), kodów do portfeli kryptowalut, ale także do przetrzymywania złota. Ceny sejfów zaczynają się od 100 zł, ale tego typu ustrojstwa mogą nie wytrzymać mocniejszego uderzenia młotkiem. Czasem zakopanie takiego sejfu lub wmurowanie w tylko nam wiadomym miejscu może wystarczyć. Mocne sejfy to wydatek rzędu kilku-, kilkunastu tysięcy złotych. Takich nawet atom nie ruszy :)

Przykładowe sejfy:

Specjaliści od bezpieczeństwa radzą, aby posiadane kosztowności i złoto schować w kilku miejscach. Osobiste trzymanie fizycznego złota wydaje się najrozsądniejsze na trudne czasy. W czasach pokoju i spokoju gospodarczego, bezpieczniejszym rozwiązaniem wydają się skrytki depozytowe w bankach i prywatnych firmach.

8. Podatek od złota

Złoto jest obwarowane podatkiem VAT w wysokości 0%. Co do podatku dochodowego, to jest tutaj równie ciekawa interpretacja. Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie w interpretacji z 29 maja 2012 r. (IPPB2/415-209/12-4/AK) stwierdził, że nie trzeba płacić podatku dochodowego z tytułu sprzedaży, jeśli zbycie złota będzie miało miejsce po upływie pół roku, licząc od końca miesiąca, w którym nastąpił jego zakup. Złoto inwestycyjne (sztabki złota, złote monety bulionowe) należy bowiem zgodnie z przepisami traktować jako „rzeczy”. Tak samo wypowiedział się np. Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy w interpretacji z 2 lutego 2012 r. (nr ITPB1/415-1104/11/TK) i interpretacji z 17 lutego 2012 (nr ITPB1/415-1187/11/MR), a wcześniej np. Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu w interpretacji z 15 maja 2009 r. (nr ILPB2/415-190/09-2/ES).

Jeżeli sprzedaż złota (czy innych metali szlachetnych) nastąpi przed upływem 6 miesięcy, w których nastąpił zakup – dochód podlega opodatkowaniu PIT. Nie trzeba płacić zaliczki na PIT w ciągu roku. Po zakończeniu roku podatkowego, w którym osiągnięto dochód z tego tytułu, należy wykazać te dochody w rubryce „inne źródła” (PIT-36).

Co ciekawe, Ministerstwo Finansów oraz Krajowa Informacja Podatkowa stanęli na stanowisku, że dochód ze sprzedaży złota należy opodatkować. Ich opinie nie są jednak wiążące z punktu widzenia prawa. Zwyczajowo przyjęte prawo mówi, że zakup fizycznego złota nie jest opodatkowane (gdy sprzedaż nastąpi po pół roku od zakupu), z kolei zakup “papierowe złota” (ETF, opcje itp.) już tak. Będzie to bowiem lokata inwestycyjna.

Podsumowanie

Posiadając fizyczne złoto, nie interesują Cię światowe kryzysy, spadki na giełdach, inflacja i inne okresy, w których ludzie tracą swoje oszczędności. Możesz być nastawiony na inwestycję i spekulowanie, że przyszła cena będzie wyższa niż obecna. Możesz też chcieć zabezpieczyć swój kapitał i domniemywać, że wartość złota w długoterminowym okresie utrzyma swój poziom. Osobiście preferuję drugie podejście.

Luk
Polub Luka

Luk

Wolnościowiec, bloger. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Właściciel kilku portali internetowych. Pomaga młodym osobom rozpoczynającym karierę zawodową. Więcej ->
Luk
Polub Luka
Inwestowanie w złoto 2018 – jak i gdzie kupić złoto
6 votes, 5.00 avg. rating (85% score)
  • Tu chyba pomylono inwestowanie z tezauryzacją. Przy różnicy około 50 zł na garamie miedzy ceną Mennicy i ceną skupu to nawet nasze prawnuki zysku się nie doczekaja. Ale skarb w rodzinie będzie :)

    • Może i ceny w Mennicy są wysokie, ale przynajmniej ta nie obiecuje gruszek na wierzbie, jak to całe Ambercośtam :)

  • Dobry artykuł. Jeśli chodzi o przechowywanie złota w skrytkach bankowych to są one dobrem rzadkim. W Poznaniu są tylko dostępne w jednym banku i to tylko najmniejsze.

    Warto pomyśleć też o sejfie w domu – jeśli ktoś ma dom. Szczególnie taki w podłodze, w fundamencie, tylko o tym trzeba pomyśleć na etapie budowy domu.

    W bloku raczej będzie ciężko. Chociaż jakąś małą skrytkę wydłubać w ścianie lub w podłodze na kilka monet pewnie się da. A ponieważ złoto jest małe i drogie to można w ten sposób schować dziesiątki tysięcy zł.

  • Natalia K-P

    Ze swojej perspektywy dodam tylko, że ciekawą alternatywą, choć trochę niedocenianą, jest srebro. Mniej napompowana cena, łatwiej kupić, jest tańsze i w razie czego łatwiej je spieniężyć porcjami.

  • Ciekawy artykuł, pomocny przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.